Jakub Błaszczykowski: Straciłem wszystko co miałem (FOTO)

przejdź do komentarzy

Piłkarz promuje książkę, w której wspomina między innymi zabójstwo matki.

jakub błaszczykowski jakub błaszczykowski/© KAPiF
O tej pozycji było głośno na długo przed pojawieniem się jej na półkach. Kuba Błaszczykowski zdecydował się opowiedzieć o swojej młodości, a jako dziecko widział coś, co bardzo trudno wymazać z pamięci. W 1996 roku ojciec Kuby, Zygmunt, zamordował nożem matkę piłkarza. Chłopiec był świadkiem tej straszliwej zbrodni. Miał wtedy 11 lat. Do tej pory niechętnie wracał do wspomnień:

– To tak jakby kamień spadł ci na głowę, a po tygodniu obudziłbyś się i zmuszony zostałbyś do rozpoczęcia nowego życia. Nigdy nie zrozumiem co było przyczyną i dlaczego to się stało- padło pięć lat temu w programie Niepokonani.


Kubą opiekowali się babcia i wuj. Wczoraj piłkarz w eleganckim garniturze promował swoją autobiografię zatytułowaną po prostu Kuba. Współautorką książki jest dziennikarka Małgorzata Domagalik, która spędziła wiele godzin na rozmowach z Błaszczykowskim.

W swojej książce piłkarz wspomina:

Wiele razy myślałem o tym, że nie mam ojca od momentu, w którym zabił mamę. To był dla mnie szok. Ale wtedy, gdy potrzebował pomocy, to uważałem, że jako syn powinienem mu jej udzielić. Po rozmowie z Kubą zdecydowaliśmy, że mu pomożemy. Miał marskość wątroby i leżał na oddziale intensywnej terapii. Zacząłem działać, załatwiłem lekarza, pojechałem tam z nim.


Błaszczykowski podkreśla, że ostatecznie wybaczył ojcu:

W momencie, kiedy go pochowaliśmy, to mu wybaczyłem. To jednak mój ojciec - mówi sportowiec.


Tamten rozdział życia chce zamknąć ostatecznie:

Straciłem wszystko, co miałem, muszę iść do przodu. Mam dzieci, którym trzeba pokazać inną drogę w życiu.


 


Jakub Błaszczykowski został pisarzem (FOTO)

Jakub Błaszczykowski został pisarzem (FOTO)

Jakub Błaszczykowski został pisarzem (FOTO)

Jakub Błaszczykowski został pisarzem (FOTO)

Jakub Błaszczykowski został pisarzem (FOTO)

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (1): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 30-06-16, 16:55 cytuj
    Czytalam tę książkę w zeszlym roku bo byłam ciekawa Kuby jako sportowca i poplakalam się nie jako kibicka ale jako człowiek.!!! Mam ogromny szacunek do Pana Kuby jak również do Pani Małgorzaty Domagalik.Tę książkę czyta się nie jako spowiedz ale jako testament dla mlodych chłopaków i dziewczyn. Dziękujemy
    Nie masz konta? Zarejestruj się!