Jennifer Aniston niezadowolona z nowej fryzury

przejdź do komentarzy

Czuje się jak nieciekawa mamuśka.

jennifer aniston jennifer aniston/© PR Photos
Jeśli chodzi o fryzury, Jennifer Aniston należy do tych najbardziej konserwatywnych gwiazd. Przez lata nosiła długie włosy, czasem kręciła na nich fale, niekiedy wiązała w kucyk.


Na tym kończył się repertuar pomysłów Aniston.

Kilka tygodni temu aktorka zdecydowała się na cięcie.

Pasma zostały dość mocno skrócone. Na głowie Jenn pojawił się bob.

I podobno teraz Aniston cierpi z powodu tego właśnie boba.

- Miała wyglądać młodziej, a czuje się starzej, niż w poprzedniej fryzurze - twierdzi informator National Enquirer. - Mówi, że czuje się jak nieciekawa mamuśka!

Poza tym nowa fryzura wyzwoliła w Aniston dawne demony - aktorka nie lubiła swego nosa, a długie, odpowiednio ułożone włosy miały jej pomagać w jego tuszowaniu. Teraz gwiazda znów czuje się niekomfortowo.

Porównajcie zdjęcia sprzed i po stylizacji, i sami oceńcie czy Aniston ma powody do niezadowolenia.



Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!