Jenny McCarthy i tajemnica jej urody

przejdź do komentarzy

Wystarczy botoks i dobry seks.

jenny mccarthy jenny mccarthy/ © PR Photos
Gwiazdy chętnie zdradzają co robią, żeby tak dobrze wyglądać. Oczywiście mało która przyznaje się do zastrzyków z botoksu. Najczęściej kluczem do przepięknej urody jest sport i odpowiednia diety.

Jenny McCarthy w programie Oprah Winfery przyznała się do korzystania z botoksu.

- Wszyscy powinni szczerzy i mówić otwarcie o tym co ze sobą robią. Tak, miałam zastrzyki z botoksu – wyznała McCarthy.

Choć jak twierdzi, to nie lada sztuka.

– Chodzi jednak o to żeby nadal mieć zmarszczki. Ja cały czas potrafię zmarszczyć czoło – dodała.

Jest jeszcze jedna rzecz, która pozwala zatrzymać 36-letniej byłej Playmate młodość. A jest nim po prostu SEKS. Gwiazda zapewnia, że to co wyczynia jej partner, aktor Jim Carey, w sypialni to "obłęd".

Nie ważne co i jak, ale ważne żeby efekt był odpowiedni.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!