Johnny Depp jest niewinny?! Kluczowy świadek podważa słowa Amber Heard!

przejdź do komentarzy

Czy aktorka... kłamie?

johnny depp amber heard johnny depp amber heard/FameFlynet
Skandal wywołany rozwodem pomiędzy Johnnym Deppem (52 l.), a Amber Heard (30 l.) z każdym dniem nabiera rozpędu.

Zobacz też: Czy RADOŚĆ Amber Heard mówi sama za siebie? (FOTO)

Wszystko dlatego, że do sprawy rozwodowej obojga małżonków doszły zeznania kluczowego świadka, który wyznał, że Amber... kłamie na temat rzekomego pobicia!

Czy Amber Heard chce pogrążyć Johnny'ego Deppa?



Portier, który pracował w apartamentowcu, w którym gwiazdorskie małżeństwo przebywało w chwili "pobicia", stwierdził, że nie widział żadnych siniaków u Amber.

Zobacz też: Asystent Johnny'ego Deppa oskarża Amber Heard: Twoje SMS-y to kłamstwo!

Ta informacja jest o tyle interesująca, ponieważ dozorca codziennie otwierał drzwi aktorce. Na stronie Gossip Cop możemy przeczytać również, że:

Jeden z portierów budynku powiedział, że widział Amber Heard w ciągu dnia, kiedy nie miała na sobie makijażu właśnie 23 maja. Mężczyzna stwierdził, że jej cera wyglądała idealnie.

Inny dozorca przyznał w międzyczasie, że kiedy pracował 25 maja 2016, także nie widział żadnego makijażu, ani siniaków.


Zobacz też: Amber Heard nie potrzebuje makijażu (FOTO)

Sprawa coraz bardziej się komplikuje. Czy zatem rację mają ta grupa internautów, która twierdzi, że Amber... kłamie na temat całego zajścia, aby uzyskać miliony dolarów od Deppa?



Johnny Depp jest niewinny?! Kluczowy świadek podważa słowa Amber Heard!

Johnny Depp jest niewinny?! Kluczowy świadek podważa słowa Amber Heard!

Johnny Depp jest niewinny?! Kluczowy świadek podważa słowa Amber Heard!

Johnny Depp jest niewinny?! Kluczowy świadek podważa słowa Amber Heard!

Johnny Depp jest niewinny?! Kluczowy świadek podważa słowa Amber Heard!

Johnny Depp jest niewinny?! Kluczowy świadek podważa słowa Amber Heard!

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (202): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 09-06-16, 15:28 cytuj
    JOHNNEMU SIE NALEZY ZA TO ZE ZOSTAWIL ZONE I DZIECI DLA MLODEJ DUPY
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 09-06-16, 10:57 cytuj
    epoka terroryzmu psycho-zboków rozpoczęta, teraz psychole i homo będą kapo w obozach pracy stworzonych dla normalnych ludzi
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 09-06-16, 00:06 cytuj
    gość, 08-06-16, 23:27 napisał(a): Dziękuję.U mnie problemem było to,iż były mieszkał obok mnie.Miał okno na mój pokój.Jak tylko wychodziłam z domu to stał już na klatce.Doszło do tego,że przysypiał na schodach żeby mnie dorwać.Sąsiad pisał ostrzegawcze sms lub gdy musiałam wyjść, to przychodził po mnie i odprowadzał.Tego nie dało się ukryć.Ludzie się pytali o co chodzi.Kumpela z wieżowca obok pisała,że za mną idzie.Siedząc w kuchni widziała go jak się czai.Gdyby nie siostra to nie wiem czy sama zdecydowałabym się na ten krok.Może kiedyś mi się uda poukładać życie na nowo. A ty jak się teraz czujesz?Byłaś już mężatką jak cię to spotkało?oprawca siedzi w więzieniu?Jak sobie pomyślę to chce mi się płakać :(
    Na pewno sie poukłada, zasługujesz na to. Tak byłam mężatką od 2 lat i miałam 3 miesięczna córkę. Na szczęście w mężu miałam ogromne oparcie bo przez pewien okres nawet nie czułam sie psychicznie na siłach by zając sie dzieckiem. Cała sprawa od złożenia zeznań na policji ciągnęła sie az 3 lata. Dopiero niedawno zapadł wyrok. Facet dostał 6 lat. Dopiero teraz odczułam ulgę. Te wielokrotne zeznania na policji, w prokuraturze, sądzie mnie po prostu wykańczały a to wszystko jeszcze tak rozciągało sie w czasie tym bardziej, ze oskarżony kilka razy nie stawiał sie na rozprawie jak wyszedł z aresztu. No ale juz mam to za soba. Niestety na moim przykładzie musze przyznać, ze podejście do pokrzywdzonych w trakcie całego okresu prowadzenia sprawy jest tak nieludzkie i niewyrozumiałe, ze nie dziwie sie ze wiele ofiar unika zgłoszenia sie na policję. Czujesz sie jakby Cie obdzierali z resztek godności bez żadnych skrupułów.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 08-06-16, 23:46 cytuj
    Ona mi wyglada na straszliwa bladź.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 08-06-16, 23:27 cytuj
    Dziękuję.U mnie problemem było to,iż były mieszkał obok mnie.Miał okno na mój pokój.Jak tylko wychodziłam z domu to stał już na klatce.Doszło do tego,że przysypiał na schodach żeby mnie dorwać.Sąsiad pisał ostrzegawcze sms lub gdy musiałam wyjść, to przychodził po mnie i odprowadzał.Tego nie dało się ukryć.Ludzie się pytali o co chodzi.Kumpela z wieżowca obok pisała,że za mną idzie.Siedząc w kuchni widziała go jak się czai.Gdyby nie siostra to nie wiem czy sama zdecydowałabym się na ten krok.Może kiedyś mi się uda poukładać życie na nowo. A ty jak się teraz czujesz?Byłaś już mężatką jak cię to spotkało?oprawca siedzi w więzieniu?Jak sobie pomyślę to chce mi się płakać :(
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 08-06-16, 23:16 cytuj
    gość, 08-06-16, 23:03 napisał(a):
    gość, 08-06-16, 22:37 napisał(a): Johny ma tyle kasy, ze swiadkow moze sobie kupic. Moze ja bil, a moze oboje sie bili. Nie wiadomo. Na wariograf ich wyslac to by moze wyszlo. Ja jestem za wariografem przy przesluchaniu swiadkow to by nikt nie sciermnial w sadzie a tak to klamia masowo.
    Wariograf nie jest nieomylny, dlatego nie jest dopuszczany w sprawach sądowych jako dowód.
    To prawda. Wariograf stwierdza wahania stanu emocjonalnego w trakcie zadawanych pytan na podstawie zadanych pytan kontrolnych. Wiele jest ludzi ktorzy albo potrafia zapanowac nad emocjami albo beda sie stresowac nawet podczas pytan kontrolnych w zwiazku z czym ich stres w zwiazku z pytaniami na ktore ich odpowiedz jest bledna bedzie fikcja
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 08-06-16, 23:11 cytuj
    gość, 08-06-16, 22:06 napisał(a): Ale on sie zmienil! Na pierwszym zdjeciu z Amber jest super przystojny, a minelo kilka lat... Chyba zaczal ostro uzywac. Przykre. Cos mu odbilo, okropny jest teraz.
    Jak to nowożeniec, co to dopiero co hajtnął się z młodą doopą, taka "radość" od niego bije..
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 08-06-16, 23:05 cytuj
    gość, 08-06-16, 21:52 napisał(a): Lezba jest cwana zgarnie kasę i wróci do drugiej lezby
    Raczej bi. Miała tylko jeden związek z kobieta a wczesniej spotykała sie z facetami.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 08-06-16, 23:03 cytuj
    gość, 08-06-16, 22:37 napisał(a): Johny ma tyle kasy, ze swiadkow moze sobie kupic. Moze ja bil, a moze oboje sie bili. Nie wiadomo. Na wariograf ich wyslac to by moze wyszlo. Ja jestem za wariografem przy przesluchaniu swiadkow to by nikt nie sciermnial w sadzie a tak to klamia masowo.
    Wariograf nie jest nieomylny, dlatego nie jest dopuszczany w sprawach sądowych jako dowód.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 08-06-16, 23:02 cytuj
    gość, 08-06-16, 22:28 napisał(a):
    gość, 08-06-16, 20:55 napisał(a): Współczuję :( Nie mówiłaś ze wstydu czy nie masz wsparcia w rodzinie?Ja jestem ofiarą przemocy psychicznej w związku, miałam opluwaną twarz, były groził mi, wyzywał i pluł na twarz i to dzięki mojej ukochanej siostrze zgłosiłam sprawę na policję...oczywiście znajomi z jego strony gadali,że to ściema, że robię to specjalnie i takie tam ale po pewnym czasie wyszło,że to co zeznałam to prawda i nawet sami podchodzili na ulicy. Wcześniej nawet cześć nie powiedzieli.Ciężko jest później komukolwiek zaufać, do tej pory nie mam partnera,bo nie potrafię na 100% zaufać mężczyźnie.Dobrze,że masz oparcie w mężu.To straszne co cię spotkało :(
    Ja rownież Ci współczuje i zycze Ci zeby wszystko sie u Ciebie ułożylo. A co do mnie - prostu nie chciałam takiego traktowania mnie jak ofiarę przy, której juz zawsze trzeba bedzie uważać na słowa zeby mi czasem czegoś nie przypomnieć, nie chciałam drążenia, wracania do tego tematu, współczujących spojrzeń. Juz na policji poprosiłan by moja rodzina i znajomi nie zostawali wmieszani w sprawę bo nie chce tego rozgłaszać. Wbrew pozorom przesadne rozczulanie sie ze strony innych tylko przypomina każdego dnia o tym co człowieka spotkało. Łatwiej bylo mi wrócić do normalnego funkcjonowania kiedy ludzie wokół rownież funkcjonowali przy mnie normalnie.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 08-06-16, 22:37 cytuj
    Johny ma tyle kasy, ze swiadkow moze sobie kupic. Moze ja bil, a moze oboje sie bili. Nie wiadomo. Na wariograf ich wyslac to by moze wyszlo. Ja jestem za wariografem przy przesluchaniu swiadkow to by nikt nie sciermnial w sadzie a tak to klamia masowo.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 08-06-16, 22:33 cytuj
    Co poruchał na wszystkie sposoby i spuścił się na twarz, to jego.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 08-06-16, 22:28 cytuj
    gość, 08-06-16, 20:55 napisał(a):
    gość, 08-06-16, 20:12 napisał(a):
    gość, 08-06-16, 19:46 napisał(a):
    gość, 08-06-16, 10:25 napisał(a):
    Z Amber nie źle Ziółko niby BIDULKE gra a z uśmiechem paraduje to dopiero przemoc

    Byś się zdziwiła, ile ofiar przemocy domowej paraduje z uśmiechem przed znajomymi, ba, nawet przed rodziną, to, że ktoś cierpi, nie znaczy, że nie może się uśmiechnąć i chodzi 24/7 z cierpiętniczą miną..

    Zdaniem tych wariatek wlasnie tak chyba trzeba wygladac...


    Ja zostałam zgwałcona a poza mną i moim mężem nikt o tym nie wie ( oczywiscie nie licząc sądu, policji, lekarza ). Moi rodzice, siostry, przyjaciele nic nie wiedza i nic nie podejrzewali. Chociaz zżerało mnie od środka, chodziłam ba terapie do psychologa, nie spalam nocami to nie dałam nigdy po sobie niczego poznać bo po prostu nie chciałam zeby wszyscy wokół o tym wiedzieli. Podobnie jest bardzo czesto z ofiarami przemocy. Cierpisz w duchu a na zewnątrz udajesz, ze jest wszystko ok. Poza tym życie toczy sie dalej. Radosne spędzanie czasu wsród przyjaciół, rodziny to czesto odskocznia od problemów i na chwile możesz o nich zapomnieć.

    Współczuję :( Nie mówiłaś ze wstydu czy nie masz wsparcia w rodzinie?Ja jestem ofiarą przemocy psychicznej w związku, miałam opluwaną twarz, były groził mi, wyzywał i pluł na twarz i to dzięki mojej ukochanej siostrze zgłosiłam sprawę na policję...oczywiście znajomi z jego strony gadali,że to ściema, że robię to specjalnie i takie tam ale po pewnym czasie wyszło,że to co zeznałam to prawda i nawet sami podchodzili na ulicy. Wcześniej nawet cześć nie powiedzieli.Ciężko jest później komukolwiek zaufać, do tej pory nie mam partnera,bo nie potrafię na 100% zaufać mężczyźnie.Dobrze,że masz oparcie w mężu.To straszne co cię spotkało :(
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 08-06-16, 22:27 cytuj
    gość, 08-06-16, 21:42 napisał(a):
    gość, 08-06-16, 20:55 napisał(a):
    gość, 08-06-16, 20:12 napisał(a):
    gość, 08-06-16, 19:46 napisał(a):
    gość, 08-06-16, 10:25 napisał(a):
    Z Amber nie źle Ziółko niby BIDULKE gra a z uśmiechem paraduje to dopiero przemoc

    Byś się zdziwiła, ile ofiar przemocy domowej paraduje z uśmiechem przed znajomymi, ba, nawet przed rodziną, to, że ktoś cierpi, nie znaczy, że nie może się uśmiechnąć i chodzi 24/7 z cierpiętniczą miną..

    Zdaniem tych wariatek wlasnie tak chyba trzeba wygladac...

    Ja zostałam zgwałcona a poza mną i moim mężem nikt o tym nie wie ( oczywiscie nie licząc sądu, policji, lekarza ). Moi rodzice, siostry, przyjaciele nic nie wiedza i nic nie podejrzewali. Chociaz zżerało mnie od środka, chodziłam ba terapie do psychologa, nie spalam nocami to nie dałam nigdy po sobie niczego poznać bo po prostu nie chciałam zeby wszyscy wokół o tym wiedzieli. Podobnie jest bardzo czesto z ofiarami przemocy. Cierpisz w duchu a na zewnątrz udajesz, ze jest wszystko ok. Poza tym życie toczy sie dalej. Radosne spędzanie czasu wsród przyjaciół, rodziny to czesto odskocznia od problemów i na chwile możesz o nich zapomnieć.

    Bardzo współczuję :( Trzymaj się!


    Mnie w dzieciństwie molestował wujek, też nigdy o tym nikomu nie powiedziałam, nie wiedzą rodzice, narzeczony, dosłownie nikt . Nikt się nawet nie domyśla, choć minęło 17 lat. Wiem że to nie moja wina ale zawsze ofiara czuje wstyd w takich sytuacjach.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 08-06-16, 22:25 cytuj
    gość, 08-06-16, 21:22 napisał(a):
    gość, 08-06-16, 20:14 napisał(a):
    gość, 08-06-16, 19:11 napisał(a):
    gość, 08-06-16, 18:44 napisał(a):
    gość, 08-06-16, 18:33 napisał(a):
    gość, 08-06-16, 17:30 napisał(a): a ja nie powierzyłabym swojego dziecka żadnemu z nich nawet na 10 minut
    A czemu ktores z nuch mialoby chciec twojego gowniaka chocby na 10 sekund?
    Hahahaha :D Dokładnie, po co im Twoje dziecko? :D
    co do dziecka to gdyby chcieli trochę dorobić ;) a gówniaka nie posiadam
    Mowcie co chcecie ale za kazdym razem jak czytam "gowniak" to sie smieje i poprawia mi to zawsze humor :D
    Tak cie nazywali mama i tata? Slodkie wspomnienia? Mnie to nie bawi! Kolejne oklepane w dodatku wolgarne slowo! Taka moda na nie! Jak na gownoburze, cebule czy Grazyne i Januse
    "Wolgarny" gówniak. :D
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 08-06-16, 22:24 cytuj
    Tylko oni znają prawdę...tak na dobrą sprawę to ludzie Deppa mogli zapłacić portierą za wciskanie kitów.Kto ich wie...w tym hollywood wszystko popierniczone
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 08-06-16, 22:09 cytuj
    Jeżeli kłamie to będzie skończona.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 08-06-16, 22:06 cytuj
    Ale on sie zmienil! Na pierwszym zdjeciu z Amber jest super przystojny, a minelo kilka lat... Chyba zaczal ostro uzywac. Przykre. Cos mu odbilo, okropny jest teraz.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 08-06-16, 21:52 cytuj
    Lezba jest cwana zgarnie kasę i wróci do drugiej lezby
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 08-06-16, 21:42 cytuj
    gość, 08-06-16, 20:55 napisał(a):
    gość, 08-06-16, 20:12 napisał(a):
    gość, 08-06-16, 19:46 napisał(a):
    gość, 08-06-16, 10:25 napisał(a): Z Amber nie źle Ziółko niby BIDULKE gra a z uśmiechem paraduje to dopiero przemoc
    Byś się zdziwiła, ile ofiar przemocy domowej paraduje z uśmiechem przed znajomymi, ba, nawet przed rodziną, to, że ktoś cierpi, nie znaczy, że nie może się uśmiechnąć i chodzi 24/7 z cierpiętniczą miną..
    Zdaniem tych wariatek wlasnie tak chyba trzeba wygladac...
    Ja zostałam zgwałcona a poza mną i moim mężem nikt o tym nie wie ( oczywiscie nie licząc sądu, policji, lekarza ). Moi rodzice, siostry, przyjaciele nic nie wiedza i nic nie podejrzewali. Chociaz zżerało mnie od środka, chodziłam ba terapie do psychologa, nie spalam nocami to nie dałam nigdy po sobie niczego poznać bo po prostu nie chciałam zeby wszyscy wokół o tym wiedzieli. Podobnie jest bardzo czesto z ofiarami przemocy. Cierpisz w duchu a na zewnątrz udajesz, ze jest wszystko ok. Poza tym życie toczy sie dalej. Radosne spędzanie czasu wsród przyjaciół, rodziny to czesto odskocznia od problemów i na chwile możesz o nich zapomnieć.
    Bardzo współczuję :( Trzymaj się!
    Nie masz konta? Zarejestruj się!