Justyna Kowalczyk wróciła z Vancouver (FOTO)

przejdź do komentarzy

Z trzema krążkami.

justyna kowalczyk justyna kowalczyk/© KAPiF
Oto prawdziwa gwiazda!

Justyna Kowalczyk nie musi prowadzić bloga, żeby usłyszał o niej świat. Nie musi opluwać innych, by o niej pisano. Nie musi kupować coraz to nowych sukienek, by pokazywano jej zdjęcia.

Uparta, silna i wytrwała. Wróciła z Vancouver jako wielka triumfatorka.

Gratulujemy i życzymy mnóstwo siły. I wielu, wielu sukcesów.





Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!