Kammel nie przyznaje się do matki

przejdź do komentarzy

On zarabia krocie, ona mieszka w ruderze.

tomasz kammel tomasz kammel/© KAPiF, donos
Mówi się, że ludzi poznajemy po tym, jak traktują innych. W tym przypadku komplement to nie jest. Albo po prostu sytuacja nie jest tak prosta, jak się wydaje, nie znamy wszystkich szczegółów albo ktoś tu zmyśla.

Twoje Imperium dotarło do mamy Tomasza Kammela, Anny Hetmanek-Kamel, która mieszka we wsi niedaleko Jeleniej Góry.

Jej przyjaciele nie kryją oburzenia. Według nich Kammela nie interesuje to, że jego mama mieszka w ruderze i ma mnóstwo długów.

- Dlatego, że znamy Annę od czasów studiów i znamy jej syna, nie możemy spać spokojnie, patrząc na cierpienie naszej przyjaciółki - mówią Barbara i Andrzej Skorysowie z Wrocławia.

- On to poważny i bogaty pan z telewizji, a Anna żyje sama, i to w strasznych warunkach, w ruderze na wsi, którą siedem lat temu odziedziczyła po zmarłej znajomej. Tomek tymczasem pokazuje się z ojcem, który przez długie lata nim się nie interesował, a do rodzonej matki nie telefonuje choćby z życzeniami świątecznymi - opowiadają.

Jak było z małżeństwem rodziców prezentera? Po jego narodzinach nie przetrwało nawet roku. Bronisław Kamel, który zmienił imię i nazwisko na Christian Kammel, wyemigrował do RFN na początku lat 70.

Do pełnoletności Kammelem opiekowały się mama i babcia. Potem przypomniał sobie o nim ojciec, który zabrał go do RFN. Matka jest z wykształcenia inżynierem i pracowała ciężko na Uniwersytecie Wrocławskim, mając nadzieje, że syn wróci. On jednak skończył germanistykę i rozpoczął pracę w radiu.

- Od tego czasu relacje między matką a synem znacznie się pogorszyły - mówią Skorysowie. - Tomek nie odwiedza Anny. Kiedy zwróciła się do niego o pomoc finansową, odmówił kategorycznie, twierdząc, że nie jest kasą zapomogową ani bankiem. Mało tego, śmiał powiedzieć Annie, że nie ma już matki!

Skorysowie uważają, że to pieniądze i kariera tak zmieniły Kammela. Długi matki, wynoszące 30 tys. złotych, mógłby spłacić, zarabiając tyle na jednym wieczorze. Teraz będzie miał jeszcze bardziej korzystny kontrakt z TVP i zobaczymy go w Tańcu z Gwiazdami.

- Nie wiemy, jak Annie pomóc. Pogrąża się w depresji, unika ludzi.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!