Kate Moss pali mosty

przejdź do komentarzy

+ sesja dla najnowszego Vanity Fair.

kate moss kate moss/Vanity Fair July 2007
Brytyjski The Sun donosi, że Kate Moss spaliła wszystkie wiersze, teksty piosenek i listy miłosne, które dostała od Pete'a Doherty, teraz już jej byłego narzeczonego. Wszystkie pamiątki poszły z dymem w ogródku jej przyjaciela, fryzjera Jamesa Browna.

Modelka zerwała z rozrywkowym muzykiem, kiedy dowiedziała się o jego zdradzie. Wyrzuciła kochasia z domu i zmieniła zamki w drzwiach.

Źródła donoszą, że zdrada nie była jedynym powodem rozstania, a oliwą dolaną do ognia.

Doherty miał podkradać pieniądze, które Moss przechowywała w domu.


Listy spalone na popiół. Ta sesja jej już zostanie. Poniźej Kate i Pete w lipcowym Vanity Fair:





Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!