Katy Perry też będzie miała swoje perfumy

przejdź do komentarzy

<i>Purr</i> pojawi się w sklepach jesienią tego roku.

katy perry katy perry/ © PR Photos
Każda gwiazda to nie gwiazda bez perfum sygnowanych swoim nazwiskiem.

A zatem do grona "pachnących gwiazd" dołącza Katy Perry, która jesienią wypuszcza na rynek zapach Purr.

- Mam chyba z 50 różnych perfum. Intryguje mnie mistyka zapachu - powiedziała piosenkarką.

Co oznacza słowo Purr? Cóż, to angielski odpowiednik polskiego miau, dotyczy jednak tego tajemniczego dźwięku, który wydaje mruczący kot.

A zatem Koci Pomruk. Niech będzie.

Buteleczkę ma nawiązywać do stroju kobiety-(dzikiego) kota, który Perry raz już miała na sobie.

Piosenkarka opisuje zapach jako "brzoskwiniowy nektar, zakazany owoc (jabłko) z odrobiną bambusa".
 





Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!