Keira Knightley woli fałsz

przejdź do komentarzy

Uprzejmość nie zawsze oznacza szczerość.

keira knightley keira knightley/ © PR Photos
Keira Knightley (zobacz jej fotki) za swój znak firmowy przyjęła nieustanny potok narzekań na swój temat.

Tym razem winą za swoje kiepskie samopoczucie obarczyła paparazzi.

- Patrzę w lustro i myślę: "Oj, nie! Moje plamy, mój trądzik!". Nie czuję się dobrze będąc fotografowana, kiedy jestem sobą - wyznała aktorka. - Nie lubię ludzi, którzy mówią mi, że fatalnie wyglądami. Sądzę, że uprzejmość do dobra cecha i nie zawsze oznacza ona szczerość.

Trudno się z tym nie zgodzić, przynajmniej częściowo. Prawda jest jednak taka, że Keira swoimi wypowiedziami sama utwierdza wszystkich w przekonaniu, że wcale nie jest piękna.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!