Kim Kardashian przyznaje na wizji: Nie chcę być zamężna

przejdź do komentarzy

To był koniec trwającego 72 dni małżeństwa.

kim kardashian kim kardashian/© PR Photos
Kim Kardashian nawet z kryzysu małżeńskiego potrafi zrobić show. Albo tworzy kryzys na potrzeby programu. W jej wypadku nawet i to jest możliwe.

Gwiazdka przyznała na wizji, że "nie chce być już żoną Krisa", tym samym przypieczętowując decyzję o rozstaniu.

Ślub jak z bajki, równie bajeczna podróż poślubna... I nagle Kim orientuje się, że ze związku nici.

Żeby było ciekawiej, celebrytka zdała sobie z tego sprawę podczas sesji z medium, dzięki której chciała skontaktować się z duchem zmarłego ojca, Roberta Kardashiana.

- Naprawdę czuję, że już nie mogę tak z Krisem, nie chcę być dłużej jego żoną. Czuję, że weszłam w to stanowczo zbyt szybko. Nie jestem szczęśliwa, wiesz? - powiedziała Kim swojej siostrze, Kourtney.

"Pan medium" też miał swoje 5 minut - nie tylko wyczuł problemy w związku Kim, ale i odgadł (hmm... czyżby?), że ktoś z rodziny jest w ciąży (jak się niedawno okazało, chodzi o Kourtney, która spodziewa się obecnie drugiego dziecka).

Innym punktem zapalnym był przyjazd siostry Krisa, Kayli. Kim nic o nim nie wiedziała i w konsekwencji zaczęła unikać szwagierki. Tłumaczyła się, że to przez problemy małżeńskie.

- Mam teraz taki trudny okres, że trudno mi wpuścić do serca kogoś z jego rodziny - powiedziała podniośle.

Nic jednak nie jest w stanie przebić krokodylich łez Kim. Czy ona marzy o karierze aktorskiej? Jeśli tak, to nic z tego - wypada mało przekonująco.


Kim Kardashian przyznaje na wizji: Nie chcę być zamężna

Kim Kardashian przyznaje na wizji: Nie chcę być zamężna

Kim Kardashian przyznaje na wizji: Nie chcę być zamężna

Kim Kardashian przyznaje na wizji: Nie chcę być zamężna


Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!