Kinga Rusin do leczenia?

przejdź do komentarzy

Gwiazda i jej dziwne natręctwa.

kinga rusin kinga rusin/© KAPiF / K336065F
Popularna dziennikarka Kinga Rusin od jakiegoś czasu jest pod presją natręctw, gdy ma wystąpić na żywo. Czy to problem wymagający leczenia? - zastanawia się magazyn Twoje Imperium.

Odkąd ponownie pojawiła się w telewizji, cierpi na nerwicę.

Jej dzień musi być idealnie poukładany, nawet trasa do pracy ta sama - inaczej Kinga może się zgubić. Kiedy dojeżdża, parkuje zawsze w tym samym miejscu i biada temu, który zaparkuje tam przed nią.

Wpada do studia. Kanapka z pasztetem i już jest gotowa do pracy.

W psychologii taki stan nazywamy jest nerwicą natręctw - podsumowuje magazyn. Tyle tylko, że dziennikarka na podobną przypadłość cierpi co dwa tygodnie.

Czy to się kwalifikuje do leczenia? Naszym zdaniem jeszcze nie. Raczej potwierdza fakt, że każdy ma jakiegoś bzika. Niejedna osoba bez porannej kawy nie jest w stanie normalnie zacząć dnia i nie chodzi tu wyłącznie o dawkę kofeiny.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!