Kinga Rusin nigdy NIE ubrałaby się w second handzie?

przejdź do komentarzy

"Brud i syf..."

kinga rusin kinga rusin/KAPiF
Są gwiazdy, które otwarcie mówią o tym, że noszą używane ubrania. Marcela Zawadzka, Kayah, czy Julia Pietrucha lubią szperać w second-handach. Do tego grona raczej nie zalicza się Kinga Rusin. Dlaczego?

Na blogu dziennikarki pojawił się wpis dotyczący wyglądu (jej zdaniem rażącego) głównych ulic Warszawy:

Brud, syf i odzież na wagę, czyli jak wygląda główna ulica Warszawy - zajawiła wpis na swoim Facebooku.


W tekście co prawda dodała, że nie ma nic przeciwko ubraniowemu recyklingowi, ale takie przybytki mody powinny znajdować się poza centrum miasta.

Zgadzacie się?

 


Kinga Rusin nigdy NIE ubrałaby się w second handzie?

Kinga Rusin nigdy NIE ubrałaby się w second handzie?

Kinga Rusin nigdy NIE ubrałaby się w second handzie?

Kinga Rusin nigdy NIE ubrałaby się w second handzie?

Kinga Rusin nigdy NIE ubrałaby się w second handzie?

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!