Kinga Rusin: Siadałam w tym dużym domu i płakałam

przejdź do komentarzy

W wywiadzie dla <i>Twojego Stylu</i> mówi otwarcie o rozwodzie.

kinga rusin kinga rusin/© KAPiF
Kinga Rusin nie obawia się opowiadać na łamach prasy o swoich traumatycznych przeżyciach dotyczących rozwodu. W zasadzie nie ma nawet takiej potrzeby, biorąc pod uwagę, że rozstaniem prezenterki z Tomaszem Lisem swojego czasu żyła cała Polska.

W wywiadzie dla Twojego Stylu, Rusin opowiada czytelnikom o tym, jak wielkim szokiem był dla niej rozwód:

- Wtedy, pięć lat temu czułam, że zaczynam od zera, siadałam na podłodze w tym dużym domu i płakałam, nie miałam siły wstać. I myślę, że my, kobiety po przejściach, mamy coś wspólnego: poczucie, że grunt się usuwa spod nóg, że nie ma żadnego podparcia.

Dopiero po jakimś czasie dziennikarka zrozumiała, że życie toczy się dalej. Zaczęła wychodzić z domu na różnego rodzaju wystawy i koncerty, wzięła udział w Tańcu z Gwiazdami. Dalszą historię dobrze znamy.

Zachęcamy do przeczytania całego wywiadu, jakiego Rusin udzieliła Twojemu Stylowi. Opowiada w nim miedzy innymi o swojej najnowszej książce oraz udziela rad dotyczących tego, w jaki sposób na nowo nauczyć się akceptowania siebie. Dłuższe fragmenty rozmowy możecie znaleźć TUTAJ.


Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!