Kozłowski, kobiety i hazard

przejdź do komentarzy

"Z hazardem jest jak z kobietami."

maciej kozłowski maciej kozłowski/© KAPiF
Nie lubi głupich kobiet. I żaden atrybut urody nie zdoła przekonać go do pani, która jest "głupia jak dziewiąta szuflada w komodzie".

Maciej Kozłowski, czyli biznesmen Jaroszy z serialu M jak miłość twierdzi, że płeć piękną dzieli tylko i wyłącznie według kryteriów intelektualnych.

- Co się dzieje, gdy spotyka pan taką [mało inteligentną] damę? - pyta dziennikatka Twojego Imperium.
- Nic. Nie zadaję się z ludźmi, z którymi nie mam o czym rozmawiać.

Oprócz mądrych kobiet lubi też hazard. Chociaż jak twierdzi, wyleczył się z tego.

- Lubiłem sobie iść i zagrać, poczuć ten klimat i napić się whisky. Z hazardem jest jak z kobietami - najważniejsze, żeby człowiek był w grze, a nie to, żeby wygrać czy przegrać - przekonuje aktor.

Pytany jednak, czy jest "w grze" jeśli chodzi o panie, odpowiada bardzo wymijająco.

- Niczego nie szukam ani o nic nie proszę. Uwielbiam wolność i zawsze daję ją innym.

Faktycznie, trzeba czuć się bardzo swobodnie w swojej skórze, aby mieć na tyle dystansu, by bez skrępowania przechadzać się po wybiegu w takiej sukni.

 

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!