Krzysztof Krawczyk o marihuanie: Jestem po niej łagodny jak aniołek!

przejdź do komentarzy

Tak szczerych wyznań się nie spodziewaliśmy.

krzysztof krawczyk krzysztof krawczyk/KAPiF
Dyskusja o stosowaniu medycznej marihuany toczy się w Polsce od lat. Ten temat był wielokrotnie poruszany w polskiej polityce, jednakże od czasów delegalizacji w 1997 roku, wiele się nie zmieniło.

Zobacz też: Musicie posłuchać tej przeróbki Krzysztofa Krawczyka (VIDEO)

W ostatnim czasie jednak do zwolenników legalizacji marihuany leczniczej dołączył... Jarosław Kaczyński, który stwierdził, że ten temat jest wart, aby mu się przyjrzeć ponieważ lecznicze właściwości marihuany znane są już od tysiącleci.

Wywołało to osłupienie działaczy Wolnych Konopi, ponieważ od stycznia trwają konsultacje rządowe w tej sprawie. Andrzej Dołecki, szef organizacji, powiedział nawet, że:

To jest pierwszy rząd od czasów SLD i ministra Balickiego, który proponuje coś rozsądnego. Duże zaskoczenie.


Zobacz też: Odkryto kolejne korzystne właściwości marihuany!

Okazuje się teraz, że do grona zwolenników konopi indyjskiej należy także Krzysztof Krawczyk! W najnowszym wywiadzie dla CKM, powiedział, że od lat stosował marihuanę, ponieważ pomagała mu ona na problemy zdrowotne. W rozmowie stwierdził również, że:

Nie widzę problemu w rekreacyjnym kurzeniu gandzi. Niestety, nie mogę teraz tego robić ze względu na astmę. A dobrze wiem, że na bóle trzustki, żołądka czy zwyczajne uspokojenie marihuana wielokrotnie mi pomogła. Po trawie nawet ja zachowuję się jak aniołek, choć potrafię wp***dolić pół krowy.


Piosenkarz powiedział także, że najgorszym uzależnieniem, z jakim przyszło mu się zmierzyć, była lekomania. Słynny wokalista przez lata był uzależniony od medykamentów, które były dostępne w każdej aptece. Najgorsze jest to, że w połączeniu z hulaszczym trybem życia, mogło skończyć się dla niego tragicznie. W rozmowie wyznał, że:

Największym zagrożeniem była dla mnie lekomania, która zostawia w organizmie nieodwracalne ślady. Miałem w Stanach świetnego lekarza, który sam lubił łykać pigułki i przepisywał mi recepty na wszystko. Tabletki na dobre spanie, na dobre s*anie, na dobry koncert, na dobry seks - byłem uzależniony.


Zobacz też: Krawczyk: Usunięcie dziecka było jak usunięcie pryszcza

Jakie jest Wasze zdanie na temat legalizacji medycznej marihuany w Polsce? Czy miałoby to pozytywne skutki dla społeczeństwa?



Krzysztof Krawczyk o marihuanie: Jestem po niej łagodny jak aniołek!

Krzysztof Krawczyk o marihuanie: Jestem po niej łagodny jak aniołek!

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!