Ktoś krzyżuje plany Joanny Brodzik

przejdź do komentarzy

Ślub z Pawłem Wilczakiem musi poczekać.

joanna brodzik joanna brodzik/© KAPiF
Joanna Brodzik od roku jest narzeczoną Pawła Wilczaka. Partner oświadczył się jej w święta Bożego Narodzenia, tuż po tym, jak dowiedział się o ciąży swej ukochanej.

Tygodnik Świat i Ludzie opisuje perypetie aktorki związane ze ślubem, którego - jak twierdzą znajomi Brodzik - zawsze bardzo pragnęła.

- Asia marzy o tradycyjnym modelu rodziny: mąż, żona, dzieci. Bo choć potrafi być do bólu praktyczna, w sprawach damsko - męskich jest romantyczką, dla której przysięga przed ołtarzem ma wartość symboliczną - mówi osoba z otoczenia aktorki.

Najpierw więc mama Janka i Franka przełożyła uroczystość na czas po urodzeniu dzieci. Ale kiedy synkowie przyszli na świat, okazało się, że trudno znaleźć dobry moment.

- Jak jeden śpi, to drugi płacze. Przestaje płakać, to drugi zaczyna... Joanna z trudem znajduje czas, by zrobić jakieś zakupy. Wszelkie sprawy, poza opieką nad dziećmi, odłożyła na potem. Także własny ślub. Nie mają na to siły - opowiada gazecie znajoma aktorki.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!