La Toya Jackson: Michael został zamordowany

przejdź do komentarzy

Siostra Jacko trzyma się swojej wersji. Czy ma dowody? Ona twierdzi, że ma.

la toya jackson la toya jackson/ © KAPiF
La Toya Jackson niemal rok po śmierci Michaela Jacksona trzyma się swojej wersji. Mianowicie: Jacko został zamordowany.

Gwiazda nie zmieniła zdania. Twierdzi, że jej brat był "więcej wart martwy, niż żywy".

12 ostatnich miesięcy ma stanowić na to niezbity dowód - po śmierci Michaela jego płyty znowu zaczęły zajmować pierwsze miejsca w rankingach sprzedaży. Wszystko, co dotyczyło Króla Popu, rozchodziło się jak świeże bułeczki.

- To niesprawiedliwe, złe i to nie był przypadek - mówi w najnowszym wywiadzie.

Kto chce, ten wierzy. Faktem jest, że Michael był schorowaną osobą. Faktem jest również, że po śmierci znowu zaczął przynosić krociowe zyski.
 








Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!