Lekarze: Twarz Cindy Crawford pełna jest wypełniaczy

przejdź do komentarzy

Chyba umiejętnie je stosuje.

cindy crawford cindy crawford/© PR Photos
Cindy Crawford nigdy nie była uważana za botoksową tragedię. Wręcz przeciwnie - media zazwyczaj pełne są podziwu, jak to modelka dojrzewa z wdziękiem.

Tymczasem od niedawna ktoś zauważył, że piękność zaczęła mieć ochotę, by oszukać czas. Czym? Wypełniaczami, rzecz jasna.

Pewien dermatolog w rozmowie z RadarOnline stwierdził, że jej twarz aż pęka od botoksu i innych "cudów" medycyny estetycznej.

- Jej policzki są dużo pełniejsze. Z całą pewnością coś w nie strzyknęła. Najprawdopodobniej Radiesse, inną opcją byłaby Sculptra - powiedział doktor Ben Benham. - Oba zostały zaprojektowane, by dać wrażenie wyższych kości policzkowych. To bardzo popularne rozwiązanie. A jej policzki są wyraźnie wyższe i pełniejsze.

Lekarz dodaje też, że Cindy stosuje też botoks.

- Jej brwi są wyżej, niż wcześniej. Prawdopodobnie użyła botoksu, by je podnieść. Jej podbródek zaczyna natomiast tracić kontur, co być może dzieje się z powodu starzenia się skóry.

Oczywiście Cindy nie przyznaje się do żadnych zastrzyków - wszak ma własną linię kosmetyków zwaną Meaningful Beauty, które reklamowane są jako jej "sekret urody".

45-letnia modelka nadal dobrze się trzyma. Gdy wokół pełno pań, które po wstrzyknięciu przeróżnych środków przestają przypominać siebie same, trzeba przyznać, że na Crawford wciąż dobrze się patrzy, z wypełniaczami, czy nie.


Lekarze: Twarz Cindy Crawford pełna jest wypełniaczy

Lekarze: Twarz Cindy Crawford pełna jest wypełniaczy

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!