Lindsay: "Jestem niewinna!"

przejdź do komentarzy

Twierdzi, że aresztowanie było bezpodstawne.

lindsay lohan lindsay lohan/ © PR Photos
We wtorek rano policja w Santa Monica otrzymała informację od asystentki Lindsay Lohan, Tarin. Kobieta, która jechała samochodem wraz z matką, była zdania, że ściga ją Lohan.

Aktorkę aresztowano po przeprowadzeniu testów na trzeźwość i rewizji - w kieszeniach jej spodni znaleziono kokainę. Co więcej, gwiazda prowadziła z zawieszonym prawem jazdy.

- Jestem niewinna! - broni się sama zainteresowana. - Ta koka nie była moja i nie goniłam Tarin. To jej matka prawie uderzyła we mnie swym autem.

Wątpliwe, aby ktoś w to uwierzył. Teraz Lindsay grozi do pięciu lat więzienia. Podejrzewamy, że odsiadka będzie dużo mniej spektakularna, niż w przypadku Paris Hilton.

Na zdjęciu woskowa figura nowego potencjalnego ptaszka na uwięzi.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!