Lindsay Lohan ma zakaz wstępu na nowojorski tydzień mody

przejdź do komentarzy

A kiedyś żądała 30 tys. dolarów za pojawienie się na pokazie...

lindsay lohan lindsay lohan/ © PR Photos
Los bywa przewrotny: jeszcze pięć lat temu Lindsay Lohan płacono za to, by raczyła pojawić się na pokazie mody Mercedes-Benz. Za siedzenie w pierwszym rzędzie miała otrzymać 30 tys. dolarów.

Dziś już nikt nie chce widzieć jej wśród publiczności.

Dlaczego? Odpowiedź jest prosta - Lindsay nadaje się obecnie nie do reklamy, a rujnowania wizerunku firmy. Niewiele z nich ma odwagę Ungaro, by zaproponować jej współpracę. Ba! Nikt nawet nie chce jej na pokazie!

Swoją niechęć wyraził już dom mody Jill Stuart, którego Lindsay była kiedyś twarzą. Charlotte Ronson, siostra-bliźniaczka Samanthy Ronson, również nie życzy sobie obecności LiLo na prezentacji swojej kolekcji.
 



U szczytu popularności - pięć lat temu - Lindsay miała podpisanych kilka kontraktów reklamowych i płacono jej za pojawianie się na imprezach.


Lindsay na MTV Movie Awards 2005

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!