Lindsay Lohan uzależniona od poprawiania urody

przejdź do komentarzy

Rybie usteczka to tylko wstęp.

lindsay lohan lindsay lohan/© PR Photos
Lindsay Lohan to chodząca encyklopedia uzależnień. Najnowsze z nich ma rzekomo dotyczyć poprawiania ciała i zakupów.

- Kupuje codziennie. To najczęściej ubrania, ale i różne bzdurne rzeczy. Jej sypialnia i garderoba wypchana jest torbami, których nawet nie zdążyła rozpakować - mówi informator.

A na co dzień Lindsay i tak nosi niedrogie legginsy...

Druga jej obsesja to poprawianie ciała.

- Wciąż o tym nawija. Snuje plany co do kolejnych operacji - opowiada jej znajomy. - Poza tym nałogowo chodzi na opalanie natryskowe i zastrzyki z kolagenu. Teraz zamarzyło jej się odsysanie tłuszczu... Myślę, że ma problemy z samoakceptacją. Ciągle porównuje się do innych dziewczyn z Hollywood. Stale przegląda magazyny, zaznacza wymarzone fryzury, nosy, usta, itp. To już chyba nie jest normalne.

Nie, nie jest. I nie trzeba być specjalistą, aby dość do podobnych wniosków.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!