Lis i Smoktunowicz bez ślubu

przejdź do komentarzy

A jednak - Hanna Smoktunowicz dementuje doniesienia.

hanna smoktunowicz hanna smoktunowicz/© KAPiF / K321032F
Ostatnio media aż huczały od plotek dotyczących rzekomego ślubu Hanny Smoktunowicz i Tomasza Lisa. Okazuje się jednak, że żadnej uroczystości nie było - dziennikarka powiedziała Faktowi, że informacje te to wierutne bzdury.

- W Hiszpanii byliśmy z czwórką dzieci, wbrew temu co się pisze, że wyjechaliśmy sami na romantyczne wakacje. Niedługo zresztą kolejny raz wyjedziemy z dziećmi - mówi Faktowi Smoktunowicz.

Zdementowała plotki, bo z przeraziła ją bujna wyobraźnia mediów, która przecież dotyczy nie tylko samej pary, ale również ich dzieci.

- Pomimo tego, że byliśmy tam wszyscy razem, moja córka po przeczytaniu jednej z gazet wpadła w histerię. Powiedziała: "Mama, dlaczego ty mi nic nie powiedziałaś, że wyszłaś za Tomka, i to w Hiszpanii!?" - opowiada prezenterka.

Po wakacjach wrócili do Polski, gdzie dowiedzieli się, że wzięli ślub. Były setki telefonów, które dzwonią do dzisiaj.

A co z domniemanymi obrączkami? To też wymysł.

- Ta obrączka na palcu Tomka to chyba jakiś pierścień atlantycki. W zeszłym roku, gdy był na wakacjach z dziećmi w Grecji i kupował im pamiątki, w tym samym miejscu były pierścionki ze srebra. Kupił sobie taki na wakacje, ale chodzi w nim do tej pory - twierdzi Smoktunowicz, która na temat swoich pierścionków mówi krótko: "[Noszę] Jeden, który mam od zawsze, a drugi co najmniej od pół roku".

Ot i koniec bajeczki.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!