Magda Gessler o seksie i jedzeniu

przejdź do komentarzy

"Żeby się odważyć na tak nieprawdopodobną ucztę trzeba mieć ochotę na seks."

magda gessler magda gessler/© KAPiF
Od dawna wiadomo, że przez żołądek biegnie droga do serca.

Magda Gessler uważa, że do łóżka też.

W najnowszym wywiadzie dla magazynu Ekslusiv restauratorka opowiada o swoich preferencjach seksualnych kulinarnych.

Na przykład lubi sobie powysysać mózg... Albo szpik.

Ohyda? Dla niej to sam seks!

- Są takie ogromne czerwone krewetki „karabińczyki”. Głowa tej krewetki ma w sobie mnóstwo płynnego purpurowego mózgu. Pije się go z tej głowy jak z kieliszka. Wypicie takiego drinka wspólnie z osobą, na którą masz apetyt, doprowadza atmosferę do zenitu - mówi. - Żeby się odważyć na tak nieprawdopodobną ucztę, która dla jednych jest obrzydliwa, dla mnie sensualna, trzeba mieć ochotę na seks.

Koneserka smaku? Z tym jeszcze mogliśmy się zgodzić. Nigdy jednak nie myśleliśmy o Magdzie Gessler jako o koneserce... seksu.


Magda Gessler o seksie i jedzeniu

Magda Gessler o seksie i jedzeniu

Magda Gessler o seksie i jedzeniu

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!