Magda Mielcarz: Jestem typem z jajami

przejdź do komentarzy

Krytyka jej nie zraża.

magda mielcarz magda mielcarz/© KAPiF
Kiedy Magda Mielcarz odchodziła z Top Model tłumaczyła, że program pochłania zbyt dużo czasu i nie zostaje go wiele dla rodziny. Teraz znów wróciła do pracy w TV. Ale - jak mówi - praca na planie The Voice nie jest tak absorbująca:

Teraz mam jasno ustalone ramy czasowe. Pracuję tygodniowo dwa dni przez siedem tygodni. Nie jest to na tyle długo, żebym nie mogła sobie tego czasu jakoś sensownie ułożyć. Córka i mąż przeprowadzili się razem ze mną do Warszawy. Mąż jest trochę "zalatany", bo krąży między Polską a Stanami, ale ogólnie fajnie to sobie wszystko zorganizowaliśmy i póki co jakoś funkcjonujemy. W "Top Model" często jeździliśmy w teren, nagrywaliśmy odcinki całymi dniami. Wtedy faktycznie tęskniłam za rodziną, my jesteśmy taką drużyną, która rzadko się rozdziela - mówi modelka w rozmowie z Galą.

Mielcarz odnosi się również do słów krytyki, które padły pod jej adresem, gdy zaczęła pracę u boku Huberta Urbańskiego:

Każdy ma prawo do swojej opinii. Miałam swoją robotę do wykonania i to robiłam. Jestem raczej typem "z jajami" i mam do siebie dystans.

Aktorka pracuje teraz również nad płytą. Ale nie chce zdradzać szczegółów. Dlaczego? Więcej przeczytacie TUTAJ.


Magda Mielcarz

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!