Małgorzata Kożuchowska wypiła szampana za Hankę Mostowiak

przejdź do komentarzy

"Chciałam, żeby ta bohaterka odeszła szlachetnie".

małgorzata kożuchowska małgorzata kożuchowska/© KAPiF
Choć cały internet śmieje się z tego, że śmierć Hanki Mostowiak nastąpiła w wyniku zderzenia z kartonami, odtwórczyni głównej roli traktuję sprawę poważnie:

- Chciałam, żeby ta bohaterka odeszła szlachetnie. Chciałam nadać tej śmierci sens. Scenarzyści wymyślili moim zdaniem pięknie, że ona umierając, ratuje życie dziecku - mówi Małgorzata Kożuchowska.

- Moi koledzy aktorzy przepięknie to zagrali. Kacper miał megatrudne zadanie. Bo to jest bardzo trudne przyjść i powiedzieć: "Hanka nie żyje". No, nie zazdroszczę tego - dodała aktorka.

Kożuchowska pożegnała się z Hanką na dobre:

- Otworzyliśmy szampana i wypiliśmy za nowe życie. Było to wzruszające i zabawne. Jest to rzeczywistość fikcyjna, ale jednak widzisz siebie, swoją twarz... - wspomina aktorka wieczór, w którym wyemitowano odcinek ze śmiercią bohaterki.

- Do zobaczenia w nowych wcieleniach! - zapowiada Kożuchowska.

A Wy oglądaliście ostatnie sceny z życia Hanki?

Czytajcie więcej: Wielki powrót gwiazdy do TVP. Będzie mieć nowy program



Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!