Mama Agnieszki zawiedziona

przejdź do komentarzy

"Dałam jej wszystko."

agnieszka włodarczyk agnieszka włodarczyk/ © KAPiF


Pomiędzy Agnieszką Włodarczyk a jej mamą Anną Stasiukiewicz toczy się istna słowna bitwa.

W udzielonym ostatnio wywiadzie Agnieszka nie mówiła o mamie w superlatywach. Ma pretensje o to, w jaki sposób była wychowywana.

- Mama zawsze chodziła w mini i na szpilkach. Kiedy miałam 14 laty kazała mi się tak ubierać.

Mówiła też:

- Nie dogaduje się z nią. Mama nie była silna emocjonalnie. Pod tym względem przerosłam ją znacznie.

Pani Anna poszła z tym faktem do... Faktu i wylewa swoje żale:

- Jej słowa ogromnie mnie zabolały. Dałam jej wszystko. Agnieszka nie zaistniałaby beze mnie - mówi. - Moja córka chciała się dostać do teatru Janusza Józefowicza, ale była za młoda. Gdybym wtedy nie ubrała jej poważniej, nie miałaby szans.

Stasiukiewicz wychowywała córkę i syna sama. Kariera Agneszki była dla niej czymś więcej, ukoronowaniem marzeń i skutkiem wyrzeczeniem. Dlatego jest zawiedziona, że córka o niczym nie mówi jej wprost, tylko w wywiadach.

Pani Anna robi teraz to samo.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!