Mariah Carey to despotka

przejdź do komentarzy

Nick Cannon nie może posiedzieć z kolegami...

mariah carey mariah carey/ © PR Photos

Nick Cannon pewnie już zaczyna płakać w poduszkę z powodu tych niewidocznych, ale wyczuwalnych kajdan, jakie przyszło mu założyć.

W sobotę 27-letni żonkoś bawił się w z kolegami, m.in. P.Diddym, kiedy nagle, o pierwszej w nocy, zadzwoniła Mimi.

- Dosłownie wezwała go do siebie. Nie wydawał się zadowolony z tego, że ktoś przerwał mu imprezę - powiedział informator.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!