Marina Łuczenko - lans w towarzystwie Sablewskiej

przejdź do komentarzy

Młodziutka i śliczna gwiazdka już bywa na salonach.

marina łuczenko marina łuczenko/ © KAPiF
Marina Łuczenko, chcąc zrobić z siebie gwiazdę pokroju Dody (bo pewnie do takiego statusu aspiruje), musi bywać. Lans to konieczność.

A jeśli już, to najlepiej pod czujnym okiem menedżerki, Mai Sablewskiej.

Młodziutka piosenkarka pojawiła się na premierze Wszystko, co kocham i już wzbudziła zainteresowanie. Na szczęście do tego nie potrzeba jej ani pary silikonowych piersi, ani nadmuchanych ust. Wystarczy śliczna buzia i tatuaż na karku...

Póki co Marina lepiej wygląda, niż się wypowiada (zobaczcie: "Na maksa się tym jaram!"), ale wierzymy, że Maja uformuje sobie podopieczną.















Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!