Marina Łuczenko-Szczęsna i Wojciech Szczęsny - zdjęcia ze ślubu!

przejdź do komentarzy

Jaką suknię miała panna młoda?

marina łuczenko szczęsna marina łuczenko szczęsna/© KAPiF, Facebook zrzut ekranu
Na Instagramach Mariny Łuczenko-Szczęsnej (26 l.) i Wojciecha Szczęsnego (26 l.) pojawiły się niedawno pierwsze oficjalne zdjęcia z ich ślubu.

Zobacz: Marina Łuczenko-Szczęsna i Wojtek Szczęsny nie jadą w podróż poślubną

Para, która ślubowała sobie miłość i wierność w miniony weekend, postanowiła podzielić się swoim szczęściem z fanami.

Na obu profilach pojawiły się zdjęcia z sesji ślubnej. Para młoda stoi na tle girland z kwiatów i liści. Pan młody wystąpił w biało-czarnym smokingu. Marina miała suknię odsłaniającą ramiona, haftowaną na gorsecie. Tiulowy dół sukni był mocno marszczony.

Panna młoda włosy miała upięte w niski koczek, nad kokiem przypięto welon.

Zobacz: MONIQUE LHUILLIER - CUDOWNE SUKNIE ŚLUBNE NA WIOSNĘ 2017 (FOTO)

Wyglądała naprawdę pięknie!

Marina napisała obok zdjęcia:

Najpiękniejszy dzień w naszym życiu. Jestem tak dumna jako Twoja żona.


Pan młody również podzielił się swoim szczęściem w komentarzu:

Zobacz: Wojciech Szczęsny dzieli się pierwszymi wrażeniami po ślubie

Najpiękniejszy dzień w naszym życiu, dzielony z najważniejszymi dla nas osobami. Jestem najbardziej dumnym mężczyzną na ziemi mogąc wam przedstawić Marinę jako moją żonę! - napisał.


Jeszcze raz gratulujemy!


Autorką zdjęć pary młodej jest Anna Roussos








The most beautiful day in our lives❤ I'm so proud to be your wife @wojciechszczesny1 #blessed Photo by @annaroussos

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika MaRina Łuczenko- Szczęsna (@marina_official)




Marina Łuczenko-Szczęsna i Wojciech Szczęsny - zdjęcia ze ślubu!

Marina Łuczenko-Szczęsna i Wojciech Szczęsny - zdjęcia ze ślubu!

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (204): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 26-05-16, 20:25 cytuj
    gość, 25-05-16, 23:05 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 22:09 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 21:42 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 21:36 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 21:19 napisał(a):
    Tutaj to zapewne nawet pracownice biedronki gdyby Neymara wyrwały to by mu rzekły wprost: " kochanie, nie jestem utrzymanką wiec leć wygrzewać sie w ciepłych krajach a ja dołącze do ciebie w któryś wolny weekend za jakies 3 lata jak uzbieram na bilet i zakwaterowanie tylko oczywiscie będziemy w osobnych hotelach bo na Twój mnie nie stać. Będziemy sie wiec widywać na neutralnym gruncie. " na co on odparłby " kochanie ależ ty jestes ambitna ! Cóż za cudowne życie przed nami, pomacham Ci z TV jak bede grał mecz. Zawsze marzyłem o tym by dzielić życie z moja ukochana podróżując samotnie po świecie kiedy ta bedzie kasować Snickersy za ladą." Tak według niektórych powinna chyba wyglądać relacja bogatego piłkarza z normalna kobieta, ktora nie zarabia milionów.

    haha no dokladnie! A relacja bogatego pilkarza z kobieta sukcesu zarabiajaca rowniez miliony: kochanie gram mecz w barcelonie bedziesz? nie no gdziez znowu, bede w new yorku podpisywac kontrakt na miliony, nie moge pozwolic zebys mnie utrzymywal co oznacza ze nie moge ci towarzyszyc ;D

    W SEDNO !


    Dokładnie. Potem sie czyta wypociny, ze żony piłkarzy nie zajmują sie niczym ambitnym tylko " robia kariery na ich plecach " ale jak one miałyby podjąć normalna prace ? Cos za cos. Albo normalna praca albo wspólne życie bo w ich świecie nie da sie tego pogodzić.


    Piłkarze i ich bezrobotne utrzymanki nie mają takich rozkmin. Czy któregoś żona jest lekarzem, prawnikiem, prowadzi dobrze prosperującą firmę? Nie. Takie kobiety są za mądre, nie miałyby o czym rozmawiać z takim... sportowcem.

    Hellol! A Victoria Beckham?!!!!!!!!!!! Sara Carbonero ta od Casillasa jest dziennikarka, takze przesadzacie.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 23:18 cytuj
    gość, 25-05-16, 23:08 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 23:07 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 22:52 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 22:30 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 22:09 napisał(a): Dokładnie. Potem sie czyta wypociny, ze żony piłkarzy nie zajmują sie niczym ambitnym tylko " robia kariery na ich plecach " ale jak one miałyby podjąć normalna prace ? Cos za cos. Albo normalna praca albo wspólne życie bo w ich świecie nie da sie tego pogodzić.
    Żona Clooneya jest adwokatem
    I myślisz, ze żona Clooneya ma normowane godziny pracy i siedzi gdzieś dajmy na to 12 h 5 razy w tyg? niestety większość ludzi w tym bardzo inteligentnych jednak ma normowane godziny pracy. Poza tym przykładowo Marina przed poznanien wojtka tez nie była bezrobotna - była piosenkarką, marna bo marna ale jak na polskie realia i tak zarabiała dobrze w stosunku do zarobków przecietnego zjadacza chleba. Wiec w czym problem ?
    Clooney jest piłkarzem? ;) Sorry miłe Panie ale piłkarza od aktora dzieli przepaść intelektualna. Sportowce to szympansy.
    Sportowcy. Literówka ;) :P
    Ja tam znam wielu całkiem normalnych sportowców, którzy poza sportem maja tez inne zainteresowania.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 23:16 cytuj
    Majątek Amal Clooney o której tak tu piszecie, licząc od początku rozpoczęcia jej dobrze prosperującej kariery jest szacowany na dwa miliony. Sam pierścionek, który dostała od Georga kosztowal 750 tys. Kupił jej XVII wieczny dworek, samochody, oczywiscie wszystko w milionach znacznie przekraczających jej dorobek życiowy. Sam ślub kosztował 13 milionów. Czy to znaczy, ze jest utrzymanką ? Wy przezywacie nawet, ze Wojtek marinie kiecke do ślubu kupił.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 23:08 cytuj
    gość, 25-05-16, 23:07 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 22:52 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 22:30 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 22:09 napisał(a):
    Dokładnie. Potem sie czyta wypociny, ze żony piłkarzy nie zajmują sie niczym ambitnym tylko " robia kariery na ich plecach " ale jak one miałyby podjąć normalna prace ? Cos za cos. Albo normalna praca albo wspólne życie bo w ich świecie nie da sie tego pogodzić.

    Żona Clooneya jest adwokatem


    I myślisz, ze żona Clooneya ma normowane godziny pracy i siedzi gdzieś dajmy na to 12 h 5 razy w tyg? niestety większość ludzi w tym bardzo inteligentnych jednak ma normowane godziny pracy. Poza tym przykładowo Marina przed poznanien wojtka tez nie była bezrobotna - była piosenkarką, marna bo marna ale jak na polskie realia i tak zarabiała dobrze w stosunku do zarobków przecietnego zjadacza chleba. Wiec w czym problem ?


    Clooney jest piłkarzem? ;) Sorry miłe Panie ale piłkarza od aktora dzieli przepaść intelektualna. Sportowce to szympansy.


    Sportowcy. Literówka ;) :P
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 23:07 cytuj
    gość, 25-05-16, 22:52 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 22:30 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 22:09 napisał(a):
    Dokładnie. Potem sie czyta wypociny, ze żony piłkarzy nie zajmują sie niczym ambitnym tylko " robia kariery na ich plecach " ale jak one miałyby podjąć normalna prace ? Cos za cos. Albo normalna praca albo wspólne życie bo w ich świecie nie da sie tego pogodzić.

    Żona Clooneya jest adwokatem


    I myślisz, ze żona Clooneya ma normowane godziny pracy i siedzi gdzieś dajmy na to 12 h 5 razy w tyg? niestety większość ludzi w tym bardzo inteligentnych jednak ma normowane godziny pracy. Poza tym przykładowo Marina przed poznanien wojtka tez nie była bezrobotna - była piosenkarką, marna bo marna ale jak na polskie realia i tak zarabiała dobrze w stosunku do zarobków przecietnego zjadacza chleba. Wiec w czym problem ?


    Clooney jest piłkarzem? ;) Sorry miłe Panie ale piłkarza od aktora dzieli przepaść intelektualna. Sportowce to szympansy.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 23:05 cytuj
    gość, 25-05-16, 22:09 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 21:42 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 21:36 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 21:19 napisał(a):
    Tutaj to zapewne nawet pracownice biedronki gdyby Neymara wyrwały to by mu rzekły wprost: " kochanie, nie jestem utrzymanką wiec leć wygrzewać sie w ciepłych krajach a ja dołącze do ciebie w któryś wolny weekend za jakies 3 lata jak uzbieram na bilet i zakwaterowanie tylko oczywiscie będziemy w osobnych hotelach bo na Twój mnie nie stać. Będziemy sie wiec widywać na neutralnym gruncie. " na co on odparłby " kochanie ależ ty jestes ambitna ! Cóż za cudowne życie przed nami, pomacham Ci z TV jak bede grał mecz. Zawsze marzyłem o tym by dzielić życie z moja ukochana podróżując samotnie po świecie kiedy ta bedzie kasować Snickersy za ladą." Tak według niektórych powinna chyba wyglądać relacja bogatego piłkarza z normalna kobieta, ktora nie zarabia milionów.

    haha no dokladnie! A relacja bogatego pilkarza z kobieta sukcesu zarabiajaca rowniez miliony: kochanie gram mecz w barcelonie bedziesz? nie no gdziez znowu, bede w new yorku podpisywac kontrakt na miliony, nie moge pozwolic zebys mnie utrzymywal co oznacza ze nie moge ci towarzyszyc ;D

    W SEDNO !


    Dokładnie. Potem sie czyta wypociny, ze żony piłkarzy nie zajmują sie niczym ambitnym tylko " robia kariery na ich plecach " ale jak one miałyby podjąć normalna prace ? Cos za cos. Albo normalna praca albo wspólne życie bo w ich świecie nie da sie tego pogodzić.


    Piłkarze i ich bezrobotne utrzymanki nie mają takich rozkmin. Czy któregoś żona jest lekarzem, prawnikiem, prowadzi dobrze prosperującą firmę? Nie. Takie kobiety są za mądre, nie miałyby o czym rozmawiać z takim... sportowcem.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 23:02 cytuj
    gość, 25-05-16, 22:52 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 22:30 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 22:09 napisał(a): Dokładnie. Potem sie czyta wypociny, ze żony piłkarzy nie zajmują sie niczym ambitnym tylko " robia kariery na ich plecach " ale jak one miałyby podjąć normalna prace ? Cos za cos. Albo normalna praca albo wspólne życie bo w ich świecie nie da sie tego pogodzić.
    Żona Clooneya jest adwokatem
    I myślisz, ze żona Clooneya ma normowane godziny pracy i siedzi gdzieś dajmy na to 12 h 5 razy w tyg? niestety większość ludzi w tym bardzo inteligentnych jednak ma normowane godziny pracy. Poza tym przykładowo Marina przed poznanien wojtka tez nie była bezrobotna - była piosenkarką, marna bo marna ale jak na polskie realia i tak zarabiała dobrze w stosunku do zarobków przecietnego zjadacza chleba. Wiec w czym problem ?
    Nawet najlepszy adwokat w PL nie zrobi takiej kariery jak w Ameryce, co tu porównywać. Tak samo jest z lekarzami, muzykami, aktorami itd. Wyobrażasz sobie życie przeciętnej, polskiej pani adwokat i piłkarza robiącego karierę zagranicą ? Praca adwokata w Polsce to nie jest życie usłane różami, nie zasypują Cie miliony i nie masz masy wolnego czasu. Gdzie tu porównywać wysoko postawionych adwokatów amerykańskich do których zgłasza sie np. ONZ do adwokatów polskich, którzy mogą co najwyżej przy dobrych wiatrach bronić pijanej nikomu na świecie nieznanej celebrytki czy byle posła.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 22:52 cytuj
    gość, 25-05-16, 22:30 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 22:09 napisał(a): Dokładnie. Potem sie czyta wypociny, ze żony piłkarzy nie zajmują sie niczym ambitnym tylko " robia kariery na ich plecach " ale jak one miałyby podjąć normalna prace ? Cos za cos. Albo normalna praca albo wspólne życie bo w ich świecie nie da sie tego pogodzić.
    Żona Clooneya jest adwokatem
    I myślisz, ze żona Clooneya ma normowane godziny pracy i siedzi gdzieś dajmy na to 12 h 5 razy w tyg? niestety większość ludzi w tym bardzo inteligentnych jednak ma normowane godziny pracy. Poza tym przykładowo Marina przed poznanien wojtka tez nie była bezrobotna - była piosenkarką, marna bo marna ale jak na polskie realia i tak zarabiała dobrze w stosunku do zarobków przecietnego zjadacza chleba. Wiec w czym problem ?
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 22:30 cytuj
    gość, 25-05-16, 22:09 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 21:42 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 21:36 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 21:19 napisał(a): Tutaj to zapewne nawet pracownice biedronki gdyby Neymara wyrwały to by mu rzekły wprost: " kochanie, nie jestem utrzymanką wiec leć wygrzewać sie w ciepłych krajach a ja dołącze do ciebie w któryś wolny weekend za jakies 3 lata jak uzbieram na bilet i zakwaterowanie tylko oczywiscie będziemy w osobnych hotelach bo na Twój mnie nie stać. Będziemy sie wiec widywać na neutralnym gruncie. " na co on odparłby " kochanie ależ ty jestes ambitna ! Cóż za cudowne życie przed nami, pomacham Ci z TV jak bede grał mecz. Zawsze marzyłem o tym by dzielić życie z moja ukochana podróżując samotnie po świecie kiedy ta bedzie kasować Snickersy za ladą." Tak według niektórych powinna chyba wyglądać relacja bogatego piłkarza z normalna kobieta, ktora nie zarabia milionów.
    haha no dokladnie! A relacja bogatego pilkarza z kobieta sukcesu zarabiajaca rowniez miliony: kochanie gram mecz w barcelonie bedziesz? nie no gdziez znowu, bede w new yorku podpisywac kontrakt na miliony, nie moge pozwolic zebys mnie utrzymywal co oznacza ze nie moge ci towarzyszyc ;D
    W SEDNO !
    Dokładnie. Potem sie czyta wypociny, ze żony piłkarzy nie zajmują sie niczym ambitnym tylko " robia kariery na ich plecach " ale jak one miałyby podjąć normalna prace ? Cos za cos. Albo normalna praca albo wspólne życie bo w ich świecie nie da sie tego pogodzić.
    Żona Clooneya jest adwokatem
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 22:09 cytuj
    gość, 25-05-16, 21:42 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 21:36 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 21:19 napisał(a): Tutaj to zapewne nawet pracownice biedronki gdyby Neymara wyrwały to by mu rzekły wprost: " kochanie, nie jestem utrzymanką wiec leć wygrzewać sie w ciepłych krajach a ja dołącze do ciebie w któryś wolny weekend za jakies 3 lata jak uzbieram na bilet i zakwaterowanie tylko oczywiscie będziemy w osobnych hotelach bo na Twój mnie nie stać. Będziemy sie wiec widywać na neutralnym gruncie. " na co on odparłby " kochanie ależ ty jestes ambitna ! Cóż za cudowne życie przed nami, pomacham Ci z TV jak bede grał mecz. Zawsze marzyłem o tym by dzielić życie z moja ukochana podróżując samotnie po świecie kiedy ta bedzie kasować Snickersy za ladą." Tak według niektórych powinna chyba wyglądać relacja bogatego piłkarza z normalna kobieta, ktora nie zarabia milionów.
    haha no dokladnie! A relacja bogatego pilkarza z kobieta sukcesu zarabiajaca rowniez miliony: kochanie gram mecz w barcelonie bedziesz? nie no gdziez znowu, bede w new yorku podpisywac kontrakt na miliony, nie moge pozwolic zebys mnie utrzymywal co oznacza ze nie moge ci towarzyszyc ;D
    W SEDNO !
    Dokładnie. Potem sie czyta wypociny, ze żony piłkarzy nie zajmują sie niczym ambitnym tylko " robia kariery na ich plecach " ale jak one miałyby podjąć normalna prace ? Cos za cos. Albo normalna praca albo wspólne życie bo w ich świecie nie da sie tego pogodzić.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 21:42 cytuj
    gość, 25-05-16, 21:36 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 21:19 napisał(a):
    Tutaj to zapewne nawet pracownice biedronki gdyby Neymara wyrwały to by mu rzekły wprost: " kochanie, nie jestem utrzymanką wiec leć wygrzewać sie w ciepłych krajach a ja dołącze do ciebie w któryś wolny weekend za jakies 3 lata jak uzbieram na bilet i zakwaterowanie tylko oczywiscie będziemy w osobnych hotelach bo na Twój mnie nie stać. Będziemy sie wiec widywać na neutralnym gruncie. " na co on odparłby " kochanie ależ ty jestes ambitna ! Cóż za cudowne życie przed nami, pomacham Ci z TV jak bede grał mecz. Zawsze marzyłem o tym by dzielić życie z moja ukochana podróżując samotnie po świecie kiedy ta bedzie kasować Snickersy za ladą." Tak według niektórych powinna chyba wyglądać relacja bogatego piłkarza z normalna kobieta, ktora nie zarabia milionów.

    haha no dokladnie! A relacja bogatego pilkarza z kobieta sukcesu zarabiajaca rowniez miliony: kochanie gram mecz w barcelonie bedziesz? nie no gdziez znowu, bede w new yorku podpisywac kontrakt na miliony, nie moge pozwolic zebys mnie utrzymywal co oznacza ze nie moge ci towarzyszyc ;D

    W SEDNO !
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 21:36 cytuj
    gość, 25-05-16, 21:19 napisał(a):
    Tutaj to zapewne nawet pracownice biedronki gdyby Neymara wyrwały to by mu rzekły wprost: " kochanie, nie jestem utrzymanką wiec leć wygrzewać sie w ciepłych krajach a ja dołącze do ciebie w któryś wolny weekend za jakies 3 lata jak uzbieram na bilet i zakwaterowanie tylko oczywiscie będziemy w osobnych hotelach bo na Twój mnie nie stać. Będziemy sie wiec widywać na neutralnym gruncie. " na co on odparłby " kochanie ależ ty jestes ambitna ! Cóż za cudowne życie przed nami, pomacham Ci z TV jak bede grał mecz. Zawsze marzyłem o tym by dzielić życie z moja ukochana podróżując samotnie po świecie kiedy ta bedzie kasować Snickersy za ladą." Tak według niektórych powinna chyba wyglądać relacja bogatego piłkarza z normalna kobieta, ktora nie zarabia milionów.

    haha no dokladnie! A relacja bogatego pilkarza z kobieta sukcesu zarabiajaca rowniez miliony: kochanie gram mecz w barcelonie bedziesz? nie no gdziez znowu, bede w new yorku podpisywac kontrakt na miliony, nie moge pozwolic zebys mnie utrzymywal co oznacza ze nie moge ci towarzyszyc ;D
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 21:19 cytuj
    Tutaj to zapewne nawet pracownice biedronki gdyby Neymara wyrwały to by mu rzekły wprost: " kochanie, nie jestem utrzymanką wiec leć wygrzewać sie w ciepłych krajach a ja dołącze do ciebie w któryś wolny weekend za jakies 3 lata jak uzbieram na bilet i zakwaterowanie tylko oczywiscie będziemy w osobnych hotelach bo na Twój mnie nie stać. Będziemy sie wiec widywać na neutralnym gruncie. " na co on odparłby " kochanie ależ ty jestes ambitna ! Cóż za cudowne życie przed nami, pomacham Ci z TV jak bede grał mecz. Zawsze marzyłem o tym by dzielić życie z moja ukochana podróżując samotnie po świecie kiedy ta bedzie kasować Snickersy za ladą." Tak według niektórych powinna chyba wyglądać relacja bogatego piłkarza z normalna kobieta, ktora nie zarabia milionów.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 20:51 cytuj
    gość, 25-05-16, 18:44 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 18:27 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 17:21 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 17:06 napisał(a):
    Jak można porównywać Mielcarz z Mariną? Wogole to chyba tylko nastki az tak się jarają tą Mariną. Owszem, Marina jest sliczna, dziewczeca, ma urode nastolatki, ale nie jest ani trochę kobieca czy seksowna. Zresztą pod tym względem idealnie pasuje do Wojtka, bo on tez typem eleganckiego faceta, no nie jest. Typ Magdy Mielcarz (klasa sama w sobie) kompletnie by do niego nie pasowal, wyglądaloby to groteskowo. Z resztą zrozumiecie, jak dojrzejecie ;)

    Tak, tylko zapomnialas o tym ze mielcarz również wyszla bogato za mąż. Sama sobie zawdzięcza tylko Quo Vadis i męża, także nie wiem za bardzo gdzie tą różnicę widzisz. Figura owszem inna, ale co to ma z klasą wspólnego?

    Nie znam ani jednej ani drugiej. Oceniam tylko ich wygląd zewnętrzny. Marina wygląda jak sliczna młodziutka dziewczyna, Mielcarz zawsze była piękna ,rasowa, seksowna, klasa sama w sobie

    Toz ja nie mowie ze Mielcarz nie jest piekna bo jest, tylko troche glupio tak porownywac je obie bo na jakiej zasadzie? To jak ja porownam siebie do mielcarz to chyba wpadne w depresje ;D

    No widzicie, to akurat kwestia gustu - ja np. kompletnie nie rozumiem, co ludzie widzą w Mielcarz. Nie mówię, że jest brzydka, po prostu ja bym na nią w ogóle nie zwróciła uwagi, blondynka jakich tysiące. W metrze codziennie widuję ładniejsze dziewczyny. Gdzie niby ta klasa i uroda? No ja tego u niej totalnie nie widzę, ot - zwyczajna przeciętna kobieta. Marina nie jest jakaś zniewalająca, ale bije Mielcarz na głowę. To oczywiście moje zdanie, chodzi mi tylko o to, że takie opinie zawsze są subiektywne - jeden widzi w Mielcarz piękność z klasą, ktoś inny widzi przeciętną blondynkę.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 20:18 cytuj
    Ruska k*rwa
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 18:44 cytuj
    gość, 25-05-16, 18:27 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 17:21 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 17:06 napisał(a):
    Jak można porównywać Mielcarz z Mariną? Wogole to chyba tylko nastki az tak się jarają tą Mariną. Owszem, Marina jest sliczna, dziewczeca, ma urode nastolatki, ale nie jest ani trochę kobieca czy seksowna. Zresztą pod tym względem idealnie pasuje do Wojtka, bo on tez typem eleganckiego faceta, no nie jest. Typ Magdy Mielcarz (klasa sama w sobie) kompletnie by do niego nie pasowal, wyglądaloby to groteskowo. Z resztą zrozumiecie, jak dojrzejecie ;)

    Tak, tylko zapomnialas o tym ze mielcarz również wyszla bogato za mąż. Sama sobie zawdzięcza tylko Quo Vadis i męża, także nie wiem za bardzo gdzie tą różnicę widzisz. Figura owszem inna, ale co to ma z klasą wspólnego?

    Nie znam ani jednej ani drugiej. Oceniam tylko ich wygląd zewnętrzny. Marina wygląda jak sliczna młodziutka dziewczyna, Mielcarz zawsze była piękna ,rasowa, seksowna, klasa sama w sobie

    Toz ja nie mowie ze Mielcarz nie jest piekna bo jest, tylko troche glupio tak porownywac je obie bo na jakiej zasadzie? To jak ja porownam siebie do mielcarz to chyba wpadne w depresje ;D
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 18:27 cytuj
    gość, 25-05-16, 17:21 napisał(a):
    gość, 25-05-16, 17:06 napisał(a):
    Jak można porównywać Mielcarz z Mariną? Wogole to chyba tylko nastki az tak się jarają tą Mariną. Owszem, Marina jest sliczna, dziewczeca, ma urode nastolatki, ale nie jest ani trochę kobieca czy seksowna. Zresztą pod tym względem idealnie pasuje do Wojtka, bo on tez typem eleganckiego faceta, no nie jest. Typ Magdy Mielcarz (klasa sama w sobie) kompletnie by do niego nie pasowal, wyglądaloby to groteskowo. Z resztą zrozumiecie, jak dojrzejecie ;)

    Tak, tylko zapomnialas o tym ze mielcarz również wyszla bogato za mąż. Sama sobie zawdzięcza tylko Quo Vadis i męża, także nie wiem za bardzo gdzie tą różnicę widzisz. Figura owszem inna, ale co to ma z klasą wspólnego?


    Nie znam ani jednej ani drugiej. Oceniam tylko ich wygląd zewnętrzny. Marina wygląda jak sliczna młodziutka dziewczyna, Mielcarz zawsze była piękna ,rasowa, seksowna, klasa sama w sobie
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 18:24 cytuj
    fascynujące naprawdę - nie macie już o kim pisać? ja rozumiem Lewandowska bo jej mąż jest jednym z top 5 piłkarzy więc nawet jak na nią tylko 0,5% splendor spada to ok, ale ci Państwo plizzzz
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 17:45 cytuj
    Piekni, mlodzi, bogaci i zakochani. Nic dziwnego ze cebulaczkom az cisnienie skacze hahaha
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 25-05-16, 17:21 cytuj
    gość, 25-05-16, 17:06 napisał(a): Jak można porównywać Mielcarz z Mariną? Wogole to chyba tylko nastki az tak się jarają tą Mariną. Owszem, Marina jest sliczna, dziewczeca, ma urode nastolatki, ale nie jest ani trochę kobieca czy seksowna. Zresztą pod tym względem idealnie pasuje do Wojtka, bo on tez typem eleganckiego faceta, no nie jest. Typ Magdy Mielcarz (klasa sama w sobie) kompletnie by do niego nie pasowal, wyglądaloby to groteskowo. Z resztą zrozumiecie, jak dojrzejecie ;)
    Tak, tylko zapomnialas o tym ze mielcarz również wyszla bogato za mąż. Sama sobie zawdzięcza tylko Quo Vadis i męża, także nie wiem za bardzo gdzie tą różnicę widzisz. Figura owszem inna, ale co to ma z klasą wspólnego?
    Nie masz konta? Zarejestruj się!