Mąż Kendry wybił jej z głowy pozowanie do Playboya

przejdź do komentarzy

Ona chciała piąty raz pojawić się na okładce.

kendra wilkinson kendra wilkinson/© PR Photos
Kendra Wilkinson znów miała ochotę rozebrać się dla Playboya. Byłaby to jej 5. sesja dla tego magazynu.

Jednak tym razem Kendra nie podejmowała tej decyzji sama. Do sprawy włączył się mąż, Hank. Ostatecznie były króliczek Playboya zrezygnował z pozowania.

- Kiedy podejmowałam decyzję o pozowaniu, kierowały mną złe emocje. Chciałam w ten sposób pokazać wszystkim środkowy palec i powiedzieć im za pomocą tej sesji: "Właśnie że rozbiorę się dla Playboya!" To nie był dobry powód, argumenty Hanka, żebym jednak zrezygnowała z pozowania, były o wiele bardziej sensowne.

I proszę - Kendra słucha swojego męża! To chyba już koniec jej rozbieranej kariery.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!