Miley Cyrus o zmianie wyglądu: To się nazywa dojrzewanie

przejdź do komentarzy

Każdy przez to przechodzi.

miley cyrus miley cyrus/Twitter
Wokół Miley Cyrus nie byłoby tyle szumu, gdyby nie zmieniła drastycznie swojego wizerunku i nie sugerowała, że bierze narkotyki. No, z marihuaną nie ukrywa się w ogóle. Co sama artystka ma do powiedzenia na swój temat:

- To się nazywa dojrzewanie. Każdy przez to przechodził. Ja dojrzewałam w świetle reflektorów, to dlatego takie fascynujące. Ludzie nie rozumieją, że ja też jestem zwykłym człowiekiem - powiedziała ostatnio.

Dojrzewanie czy przemyślany pijar? Bo patrząc na jej konto na Twitterze, ciężko stwierdzić, czy należy do dojrzałej kobiety, czy rozpuszczonej nastolatki...
 


Miley Cyrus o zmianie wyglądu: To się nazywa dojrzewanie

Miley Cyrus o zmianie wyglądu: To się nazywa dojrzewanie

Miley Cyrus o zmianie wyglądu: To się nazywa dojrzewanie

Miley Cyrus o zmianie wyglądu: To się nazywa dojrzewanie

Miley Cyrus o zmianie wyglądu: To się nazywa dojrzewanie

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!