Mischa Barton chciała się zabić!

przejdź do komentarzy

Trzy dni na kokainowym haju. Można odlecieć.

mischa barton mischa barton/ © PR Photos
Mischa Barton mogła przypłacić swoje "załamanie nerwowe" życiem.

Aktorka była tak naćpana, że policjanci, którzy przybyli do jej mieszkania po otrzymaniu telefonu zdecydowali, że natychmiast powinna trafić do szpitala.

- W każdej chwili mogła zrobić sobie krzywdę - powiedział jeden z nich.

23-letnia Barton trafiła tam wbrew swojej woli, lekarze postanowili, że konieczne jest zatrzymanie jej na oddziale psychiatrycznym.

Gwiazda była na trzydniowym, kokainowym haju, który zaczął się, gdy krytycy ostro wypowiedzieli się na temat jej filmu Homecoming.


- Jest w bardzo złym stanie - powiedział mediom informator. - Kończą jej się pieniądze, nie może nikogo znaleźć, więc ucieka od nieszczęścia.

A jeszcze niedawno Mischa zapewniała, że w swoim ciele czuje się "szczęśliwa i pewna siebie".

Cóż, pozory.

 

Mischa u szczytu popularności:

Mischa Barton chciała się zabić!

...i niecały miesiąc przed załamaniem nerwowym:


Mischa Barton chciała się zabić!


Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!