Mucha o swojej błyszczącej cerze

przejdź do komentarzy

"Zrezygnowałam z eyelinera w makijażu, a po chwili puder zrezygnował ze mnie".

anna mucha anna mucha/© KAPiF
Anna Mucha przyznała się na swoim blogu, że sobotnia promocja kocyków LaMillou by Anna Mucha była bardzo stresującym wydarzeniem.

Już kilka dni wcześniej celebrytka martwiła się frekwencją i tym, czy klientkom spodobają się kocyki w czaszki.

Na zdjęciach z imprezy widać, że tym razem wokół Muchy nie biegał sztab stylistek ani makijażystek. Sama celebrytka tłumaczyła się z kiepskiego wizerunku na blogu:

byłam tak zestresowana, że z tych nerwów przypadkiem włączyłam sobie ogrzewanie w samochodzie i nie wiedziałam czy pocę się ze strachu czy już mam uderzenia zimna i gorąca ze starości ;)

ręce mi się trzęsły...

zrezygnowałam z eyelinera w makijażu ;)

a po chwili puder zrezygnował ze mnie :) :/


Bywa i tak. Najważniejsze, że kocyki się podobały!


Mucha o swojej błyszczącej cerze

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!