Muniek Staszczyk nawrócił się po wizycie w Medjugorie

przejdź do komentarzy

"Wcześniej się śmiałem z różańca, że to jakiś zabobon, a teraz jestem pierwszy do różańca".

muniek staszczyk muniek staszczyk/© KAPiF
Zdarza się, niektóre gwiazdy w specyficznym momencie swojej kariery odnajdują Boga. Muniek Staszczyk daleki był od różańca, a bardzo bliski imprezom i narkotykowym ekscesom. Teraz odnalazł Boga i wbrew pozorom, nie w silnych urojeniach po psychodelicznych narkotykach, a w Medjugorie.

- Wydaje mi się, że to jedno z najważniejszych miejsc na świecie, że tam Matka Boża robi to, co chce. Najwyższe autorytety badają różne zjawiska, do których nie ma postaw, żeby się działy i nie znajdują odpowiedzi. Mnie się też coś niewyjaśnionego przydarzyło. Pyta pani o namacalne dowody. Ja nie pojechałem tam szukać dowodów, ani sensacji i to co tam przeżyłem to jest coś bardzo osobistego. Nie chcę o tym opowiadać w gazecie, ale zdradzę tyle, że poczułem tam miłość, ogromną miłość. Poryczałem się, chociaż msza była po włosku, a ja po włosku znam 15 słów i moja żona też ryczała, a nikt się na żadne ryczenie nie umawiał.
Wiele rzeczy się tam zmieniło. Wcześniej się śmiałem z różańca, że to jakiś zabobon, a teraz jestem pierwszy do różańca. Zmienił się też mój stosunek do kobiet - mówi artysta w Rzeczpospolitej.

Będzie bardziej kościelna wersja T. Love?

Cały wywiad przeczytacie tutaj.
 


Muniek Staszczyk odnalazł Boga

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (1): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 28-07-16, 23:52 cytuj
    Jasne, nawrócił sie i klepie zdrowaśki na różańcu oraz reklamuje sie w mediach. Dziekuje za takie nawrócenie. Co za naiwniak. Sadziłem ze jest inteligentniejszy. H..j ci w d...pe nygusie! Zdrajca!
    Nie masz konta? Zarejestruj się!