Naga Heidi Klum w albumie Heidilicious (FOTO)

przejdź do komentarzy

Aniołek? Jaki tam aniołek! Heidi jest bardzo ostra.

heidi klum heidi klum/Heilidicious
Już w sierpniu ciężarna wówczas Heidi Klum zapowiadała, że jesienią światło dzienne ujrzy bezpruderyjne wydawnictwo z nią w roli głównej.

O autorze zdjęć do książki - albumu, czyli Johnie Rankinie Waddellu, aniołek Victoria's Secret mówił tak:

- Praca z nim jest zabawna, bo on za każdym razem pokazuje mnie w inny sposób. I zawsze znajduje powody, dla których powinnam się rozebrać. Na przykład pracujemy razem, a on nagle mówi "Dlaczego nie mielibyśmy pokazać czegoś jeszcze" i nagle ląduję zupełnie naga.

I oto jest. Nosi tytuł Heidilicious i zawiera mnóstwo pięknych, często niegrzecznych, ale na pewno oryginalnych ujęć.

Zobaczcie fotki i sami oceńcie, jak Heidi wypadła tym razem.

Zdjęcia innych modelek Victoria's Secret znajdziecie tutaj.
























Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!