Napastnik z rezydencji Mirandy Kerr oskarżony o usiłowanie zabójstwa!

przejdź do komentarzy

Czy modelce groziło śmiertelne niebezpieczeństwo?

miranda kerr miranda kerr/Fame/Flynet
Prawie dwa tygodnie temu na teren apartamentu Mirandy Kerr przedostał się bezdomny Shaun Haywood.

Według pierwszych doniesień mężczyźnie udało się prześlizgnąć pod ogrodzeniem rezydencji.

Zobacz też: STRZELANINA w domu Mirandy Kerr! Dwie osoby ciężko ranne

Chwilę później został zauważony przez ochroniarza, który oddał kilka strzałów ostrzegawczych.

Niestety, napastnik zaatakował bodyguarda modelki, ciężko raniąc go w oko i w ramię.

Doszło do szamotaniny, w której intruz został postrzelony w głowę.

Tymczasem jak donosi portal TMZ mężczyzna został oskarżony o usiłowanie zabójstwa, napaść z bronią w ręku oraz okaleczenie ochroniarza.

Zobacz też: Kogo całuje Miranda Kerr?

Na szczęście byłej żony Orlando Blooma nie było wtedy w domu.

Jeśli Haywood zostanie winnym zarzucanych mu czynów, resztę życia spędzi w więzieniu o zaostrzonym rygorze.

Zdjęcia z ataku zobaczycie TUTAJ (+18).




Napastnik z rezydencji Mirandy Kerr oskarżony o usiłowanie zabójstwa!

Napastnik z rezydencji Mirandy Kerr oskarżony o usiłowanie zabójstwa!

Napastnik z rezydencji Mirandy Kerr oskarżony o usiłowanie zabójstwa!

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (4): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 08-11-16, 04:09 cytuj
    gość, 26-10-16, 16:02 napisał(a):
    gość, 26-10-16, 15:14 napisał(a):
    No facio ma pecha bo kaucja wynosi milion dolarów :) i jeden z portali napisał, że trudno mu nawet uzyskać obrońcę bo nikt się nie chce tego podjąć. Swoją drogą dziwię się Mirandzie, bo prawdopodobnie zamierza wrócić do Australii, gdzie jakby nie patrzeć też było wesoło. Kiedy wygrała konkurs dzięki któremu rozpoczeła się jej kariera, do jej domu wydzwaniali mężczyźni w różnym wieku, doszło do tego że państwo Kerr zamontowali kraty w oknach, zmieniali numer telefonu aż w końcu się wyprowadzili. Kilka lat temu policja ujęła faceta, który miał pokój wytapetowany jej zdjęciami, szykował się do wizyty, nazywał Kerr swoją żoną i bratnią duszą i miał ze sobą dwa pistolety. A teraz ten koleś, który ponoć twierdzi, że przedarł się przez ogrodzenie aby dostarczyć jej list. Facet jest jej krajanem, w Australii za nią zbytnio nie przepadają (to coś jak u nas miłość np. do Cichopek), więc prędko spokoju nie zazna.


    "Facio ma pecha"??? Włamał sie uzbrojony w niz, ranił (moze nieodwracalnie uszkodził) człowieka i "ma pecha" bo nie stać go na kaucje? A moze ma mega farta, ze żyje?


    A co się tak rzucasz? To już nie można pisać w tonie sarkastycznym? Tak, facio ma pecha bo nie ma kasy, nie ma adwokata, przyszedł z jakimś listem miłosnym a skończyło się o wiele poważniej. I cóż z tego, że żyje jak może w więzieniu zgnije.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 26-10-16, 16:02 cytuj
    gość, 26-10-16, 15:14 napisał(a): No facio ma pecha bo kaucja wynosi milion dolarów :) i jeden z portali napisał, że trudno mu nawet uzyskać obrońcę bo nikt się nie chce tego podjąć. Swoją drogą dziwię się Mirandzie, bo prawdopodobnie zamierza wrócić do Australii, gdzie jakby nie patrzeć też było wesoło. Kiedy wygrała konkurs dzięki któremu rozpoczeła się jej kariera, do jej domu wydzwaniali mężczyźni w różnym wieku, doszło do tego że państwo Kerr zamontowali kraty w oknach, zmieniali numer telefonu aż w końcu się wyprowadzili. Kilka lat temu policja ujęła faceta, który miał pokój wytapetowany jej zdjęciami, szykował się do wizyty, nazywał Kerr swoją żoną i bratnią duszą i miał ze sobą dwa pistolety. A teraz ten koleś, który ponoć twierdzi, że przedarł się przez ogrodzenie aby dostarczyć jej list. Facet jest jej krajanem, w Australii za nią zbytnio nie przepadają (to coś jak u nas miłość np. do Cichopek), więc prędko spokoju nie zazna.
    "Facio ma pecha"??? Włamał sie uzbrojony w niz, ranił (moze nieodwracalnie uszkodził) człowieka i "ma pecha" bo nie stać go na kaucje? A moze ma mega farta, ze żyje?
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 26-10-16, 15:14 cytuj
    No facio ma pecha bo kaucja wynosi milion dolarów :) i jeden z portali napisał, że trudno mu nawet uzyskać obrońcę bo nikt się nie chce tego podjąć. Swoją drogą dziwię się Mirandzie, bo prawdopodobnie zamierza wrócić do Australii, gdzie jakby nie patrzeć też było wesoło. Kiedy wygrała konkurs dzięki któremu rozpoczeła się jej kariera, do jej domu wydzwaniali mężczyźni w różnym wieku, doszło do tego że państwo Kerr zamontowali kraty w oknach, zmieniali numer telefonu aż w końcu się wyprowadzili. Kilka lat temu policja ujęła faceta, który miał pokój wytapetowany jej zdjęciami, szykował się do wizyty, nazywał Kerr swoją żoną i bratnią duszą i miał ze sobą dwa pistolety. A teraz ten koleś, który ponoć twierdzi, że przedarł się przez ogrodzenie aby dostarczyć jej list. Facet jest jej krajanem, w Australii za nią zbytnio nie przepadają (to coś jak u nas miłość np. do Cichopek), więc prędko spokoju nie zazna.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 26-10-16, 14:05 cytuj
    I znowu piszecie na teren "apartamentu". Ona ma dom do jasnej choinki!
    Nie masz konta? Zarejestruj się!