Natalie Dormer broni przemocy i seksu w Grze o Tron

przejdź do komentarzy

Czyżby jej się to spodobało?

natalie dormer natalie dormer/FameFlynet,
Natalie Dormer (34 l.) to brytyjska aktorka, która w serialu Gra o Tron wciela w Margaery Tyrell. W ostatniej rozmowie z brytyjskim magazynem Sunday Times, wypowiedziała się o kontrowersjach związanych z licznymi scenami przemocy w serii, w której bierze udział. Stwierdziła, że są one konieczne do tego, aby pokazać brutalną rzeczywistość serialowego świata, jak i tego, który nas otacza.

Serial HBO słynie z tego, że jest przesiąknięty przemocą i seksem. Natomiast wywiad pojawił się zaledwie trzy dni po wypowiedzi Michaela Hirsta - reżysera serialu Wikingowie - który stwierdził, że liczne sceny gwałtów i skrajnej przemocy są bezsensowne i nieuzasadnione dla treści przekazu.

Czy wypowiedź ta odnosi się również do zabójstwa głównych bohaterów? Tak było na przykład w przypadku Neda Starka, granego przez Seana Beana, lub zagadkowej śmierci Jona Snowa (w tej roli Kit Harington), który został zamordowany w zeszłym sezonie.

Twórca Dynastii Tudorów stwierdził, że:

Podobnie jak wiele innych osób uważam, że sceny seksu w „Grze o tron” i innych serialach są zupełnie niepotrzebne… podobnie z przemocą, która nierzadko jest pokazywana bezpodstawnie. Zabiegi te mają jedynie zszokować widza i nic poza tym.


Taka deklaracja może co najmniej dziwić, ponieważ w Wikingach brutalne sceny morderstw oraz krwawych bitew zaczynają się już od pierwszego odcinka.

Natalie stojąc jednak w opozycji do słów reżysera, powiedziała że:

Niemal za każdym razem, gdy włączam wiadomości w telewizji, słyszę o kolejnych wyrzuconych na brzeg uchodźcach czy dzieciach, które są zmuszane do oglądania scen egzekucji. Groza drzemiąca w ludzkiej naturze jest w pełni obecna w naszej świadomości i rozumiem, że niektórzy ludzie pragną od tego uciec przy pomocy w telewizji – ale jeśli również was to dotyczy, to lepiej nie oglądajcie Gry o tron.


Co ciekawe, aktorka wielokrotnie brała udział w kampaniach przeciwdziałających przemocy, obrzezania kobiet itd.

Zobacz więcej: Gra o tron, 6. sezon - ten plakat mówi wiele

Czy zgadzacie się z opinią aktorki, która mówi, że nie można zakłamywać rzeczywistości, tylko pokazywać ją taką, jaką jest? Czy może jesteście tego samego zdania, co reżyser Wikingów, który twierdzi, że te sceny są "bezpodstawne"?



Natalie Dormer broni przemocy i seksu w Grze o Tron

Natalie Dormer broni przemocy i seksu w Grze o Tron

Natalie Dormer broni przemocy i seksu w Grze o Tron

Natalie Dormer broni przemocy i seksu w Grze o Tron

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!