Nie żyje ksiądz Jan Kaczkowski

przejdź do komentarzy

Zmarł w wieku 38 lat.

ksiądz jan kaczkowski ksiądz jan kaczkowski/© KAPiF
Ksiądz Jan Kaczkowski był jednym ze sławniejszych duchownych w naszym kraju.

Mówił o sobie "onkocelebryta", a to dlatego, że sławę niestety przyniosła mu choroba. Ksiądz Kaczkowski cierpiał na glejaka. Swoją walkę z chorobą opisał w książce Życie na pełnej petardzie.

Zobacz: Ludzie modlą się za księdza Jana Kaczkowskiego

Glejaka wykryto u mnie 1 czerwca 2012 roku, dano mi najpierw sześć miesięcy życia, potem czternaście. Nie chcę być jak brazylijski wyciskacz łez... Może powiem tylko, że gdy się o tym dowiedziałem, byłem wściekły - tak o swojej chorobie mówił Kaczkowski.


Ksiądz Jan był jednym z założycieli Puckiego Hospicjum Domowego.

Hospicjum mnie umacnia. W wierze. W przekonaniu, że warto je uczciwie prowadzić i nie oszczędzać siebie. Warto się spalać. W ogóle warto. Nie wyobrażam sobie umierania w innym miejscu niż tu. W sali numer sześć, mojej ulubionej - mówił w rozmowie z Interią.


Ksiądz Kaczkowski zmarł dzisiaj, w Poniedziałek Wielkanocny. Odszedł około godziny 13 w gronie rodzinnym. Miał 38 lat.

Zobacz: MARIHUANA LEKIEM NA RAKA MÓZGU? OTO NAJNOWSZE BADANIA

 


Nie żyje ksiądz Jan Kaczkowski

Nie żyje ksiądz Jan Kaczkowski

Nie żyje ksiądz Jan Kaczkowski

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!