Niesmaczna wypowiedź Czubaszek na temat samobójstwa Wrony

przejdź do komentarzy

Satyra czy żenada?

maria czubaszek maria czubaszek/© KAPiF
O tym, że dla Marii Czubaszek nie ma żadnych tematów tabu ani żadnych świętości, przekonaliśmy się wielokrotnie. Satyryczka, ulubienica radiowej Trójki i wielu osób mocno zdystansowanych do rzeczywistości, tym razem chyba jednak przesadziła ze swą dosadnością.

W rozmowie z Show Czubaszek opowiadała o swoich... próbach samobójczych. Nic miłego, ale znając satyryczkę, można przyjąć, że mieściła się w normie.

Do czasu. W pewnym momencie Czubaszek zaczęła mówić, w jaki sposób absolutnie nie chciałaby sobie odebrać życia. I oświadczyła:

Nie chciałabym też się wieszać, tak jak pan reżyser Wrona, który zrobił to spektakularnie i popsuł zakończenie festiwalu w Gdyni.


Czubaszek ma inny plan na zakończenie swego życia. Kiedy nie będzie już mogła przynieść sobie z kuchni przysłowiowej szklanki wody, zażyje odpowiednią ilość środków nasennych.

Dowiedziałam się co najlepiej wziąć i w jakich ilościach. Trzeba sobie uciułać proszki, mieć je w pogotowiu i być jeszcze w stanie popić je szklanką wody. To jest dobra metoda, bo samobójstwo musi być estetyczne - stwierdziła Czubaszek.





Niesmaczna wypowiedź Czubaszek na temat samobójstwa Wrony

Niesmaczna wypowiedź Czubaszek na temat samobójstwa Wrony

Niesmaczna wypowiedź Czubaszek na temat samobójstwa Wrony

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!