Nowa płyta Beyonce to WIELKA MISTYFIKACJA?

przejdź do komentarzy

Nie było zdrady, nie było złamanego serca, zawsze był i będzie biznes.

beyonce beyonce/© VIMEO
Stało się to, co stać się musiało. Po kilku dniach rozpływania się nad nową płytą Beyonce (34 l.) i współczucia dla jej cierpień, które zafundował jej Jay Z (46 l.), pojawiły się pierwsze teorie spiskowe.

Zobacz: Rihanna uważa, że zdrada Jaya Z to ŚCIEMA?

Państwo Carter byli i będą najpotężniejszą parą w show biznesie, gwarantuje im to perfekcyjny marketing. Czy faktycznie Beyonce została zdradzona przez męża? Prawdopodobnie nie raz.

Zwolennicy teorii spiskowej twierdzą, że Bey wykorzystała krążące o jej małżeństwie plotki do wyprodukowania najlepszego i rzekomo najszczerszego albumu w swojej karierze. Nie ma tu łez i złamanego serca, jest czysty biznes. A czy Beyonce sama napisała teksty do swoich piosenek? Wielu sceptycznie podchodzi do tego tematu.

Jak sądzicie - była zdrada i złamane serce, czy królowa marketingu wykorzystała krążące o niej plotki, by narobić zamieszania w show biznesie?

Zobacz: JUŻ JEST! KOLEKCJA IVY PARK OD BEYONCE I TOPSHOP - DOSTĘPNA I...


Beyonce

Beyonce

Beyonce

Beyonce

Beyonce

Beyonce

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (38): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 23:05 cytuj
    gość, 28-04-16, 22:01 napisał(a):
    gość, 28-04-16, 09:04 napisał(a):
    Wiecie co? Są jakieś granice. Nie rozumiem, jak możecie być takimi hienami.Piszecie takie bzdurne artykuły, że słabo się robi. Jestem fanką Beyonce od lat. Nie wszystkie jej płyty mi się podobają. Nie uważam jednak,żeby była aż tak wyrachowana, żeby dla kasy udawać, że przeszła taki dramat. Wsłuchałam się w teksty tych piosenek i wiem, że oddają uczucia kogoś, kto został zdradzony. Skąd wiem? Bo sama zostałam zdradzona i wiem, jakie uczucia wtedy człowiekiem targają. Dokładnie tak, jak zostało to przedstawione w jej filmie, przechodzi się dokładnie przez te wszystkie etapy. Zanim więc kolejny raz napiszecie coś tak idiotycznego, pomyślcie dwa razy.


    Tylko teksty pisze jej cały sztab ludzi....tak, oni wszyscy z dokładnymi szczegółami wiedzą, przez jakie emocjonalne etapy przechodziła i przechodzi w każdej sekundzie swojego życia...
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 22:24 cytuj
    oczywiście, że to biznes i nic więcej, gdyby faktycznie było jej tak źle, to by od niego odeszła
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 22:01 cytuj
    gość, 28-04-16, 09:04 napisał(a):
    Wiecie co? Są jakieś granice. Nie rozumiem, jak możecie być takimi hienami.Piszecie takie bzdurne artykuły, że słabo się robi. Jestem fanką Beyonce od lat. Nie wszystkie jej płyty mi się podobają. Nie uważam jednak,żeby była aż tak wyrachowana, żeby dla kasy udawać, że przeszła taki dramat. Wsłuchałam się w teksty tych piosenek i wiem, że oddają uczucia kogoś, kto został zdradzony. Skąd wiem? Bo sama zostałam zdradzona i wiem, jakie uczucia wtedy człowiekiem targają. Dokładnie tak, jak zostało to przedstawione w jej filmie, przechodzi się dokładnie przez te wszystkie etapy. Zanim więc kolejny raz napiszecie coś tak idiotycznego, pomyślcie dwa razy.



    Teksty napisane przez kilkunastu tekściarzy, płyta wydana przez jej meża... To jest biznes. Ona nie jest artystką, jest marketingowo- komercyjnym tworem, produktem, typowy mainstream. Jedyny plus, że ona siebie z mężem traktuje jak projekt majacy przynosić $$$, a nie jak Britney Spears (z którą wiadomo co sie stało).
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 20:26 cytuj
    gość, 28-04-16, 19:30 napisał(a): Gdy Winehouse śpiewała o swoich dołach, nikt nic nie mówił. To samo Gwen Stefani - najnowszą płytę poświęciła niewiernemu mężowi. Adele, Chris Martin, Sinatra, Bon Jovi, Lana del Rey... Można tak w nieskończoność wymieniać. Złamane serca, bolesne doświadczenia, itd. - przecież to są artyści. O czym mają niby śpiewać? :D A to, że korzystają przy tym z profesjonalnych tekściarzy... Jak to mówi Obama: YES, WE CAN. :D Mogą, to korzystają. Miłego dnia wszystkim. :)
    Tylko jej fani zawsze zarzucali np Swift, że pisze o byłych chłopakach i wywleka swoje sprawy. A teraz nagle pieją z zachwytu jak Beyonce wywleka swoje brudy ;)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 20:04 cytuj
    Nie rozumiem dlaczego ona fałszuje swój wiek, przecież widać, że jest starsza
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 19:30 cytuj
    Gdy Winehouse śpiewała o swoich dołach, nikt nic nie mówił. To samo Gwen Stefani - najnowszą płytę poświęciła niewiernemu mężowi. Adele, Chris Martin, Sinatra, Bon Jovi, Lana del Rey... Można tak w nieskończoność wymieniać. Złamane serca, bolesne doświadczenia, itd. - przecież to są artyści. O czym mają niby śpiewać? :D A to, że korzystają przy tym z profesjonalnych tekściarzy... Jak to mówi Obama: YES, WE CAN. :D Mogą, to korzystają. Miłego dnia wszystkim. :)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 18:32 cytuj
    gość, 28-04-16, 18:28 napisał(a):
    gość, 28-04-16, 10:04 napisał(a): Niektore piosenki maja po kilkunastu autorow i kilku producentow, ciekawe skad 13 innych osob wie, jak Beyonce czula sie po rzekomej zdradzie.
    Brawo! Ludzie analizują linijka po linijce te utwory, zapominając że to nie ona je pisze. Te wszystkie zdrady, których media i głupi ludzie się tu dopatrują to nic innego jak wyobraźnia nieznanego wam autora tekstu.
    No tak, z niektórymi niewarto dyskutować, bo nic nie dociera. Haters gonna hate...
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 18:28 cytuj
    gość, 28-04-16, 10:04 napisał(a):
    Niektore piosenki maja po kilkunastu autorow i kilku producentow, ciekawe skad 13 innych osob wie, jak Beyonce czula sie po rzekomej zdradzie.


    Brawo! Ludzie analizują linijka po linijce te utwory, zapominając że to nie ona je pisze. Te wszystkie zdrady, których media i głupi ludzie się tu dopatrują to nic innego jak wyobraźnia nieznanego wam autora tekstu.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 18:23 cytuj
    gość, 28-04-16, 17:22 napisał(a):
    gość, 28-04-16, 17:19 napisał(a): Nigdy nie lubilam Beyoncé, ale po obejrzeniu lemonade chyba zmieniam zdanie. Super projekt, mroczne, zywiolowe, piekne ujecia.
    To akurat nie jej zasługa, ale reżysera teledysku, który faktycznie spisał się genialnie.
    Tak mozna o kazdym teledysku powiedziec. Ona tez zrobila klimat, to wyszlo pod jej nazwiskiem.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 18:08 cytuj
    też mi odkrycie.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 18:05 cytuj
    Jak mozna kochać kogos kto zdradził? Ja w jeden moment dostałabym obrzydzenia.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 17:22 cytuj
    gość, 28-04-16, 17:19 napisał(a): Nigdy nie lubilam Beyoncé, ale po obejrzeniu lemonade chyba zmieniam zdanie. Super projekt, mroczne, zywiolowe, piekne ujecia.
    To akurat nie jej zasługa, ale reżysera teledysku, który faktycznie spisał się genialnie.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 17:19 cytuj
    Nigdy nie lubilam Beyoncé, ale po obejrzeniu lemonade chyba zmieniam zdanie. Super projekt, mroczne, zywiolowe, piekne ujecia.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 16:26 cytuj
    gość, 28-04-16, 15:22 napisał(a):
    gość, 28-04-16, 12:17 napisał(a):
    gość, 28-04-16, 10:53 napisał(a): LEMONADE jest ok, lepsza niż ANTI Rihanny, która to już w ogóle odleciała na inną planetę ze swoją marną twórczością. Pray you catch me, daddy lessons i sandcastles to moje ulubione piosenki :)
    Anti jest genialna.
    Beyonce od lat żadnych hitów nie ma a Rihanna tak :P
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 15:22 cytuj
    gość, 28-04-16, 12:17 napisał(a):
    gość, 28-04-16, 10:53 napisał(a): LEMONADE jest ok, lepsza niż ANTI Rihanny, która to już w ogóle odleciała na inną planetę ze swoją marną twórczością. Pray you catch me, daddy lessons i sandcastles to moje ulubione piosenki :)
    Anti jest genialna.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 13:51 cytuj
    Beyonce królowa marketingu i komercji. Moze i jest perfekcyjna tancerka, wokalistka itd ale nie jest prawdziwa i to sie od razu widzi. Wszystkie jej utwory, klipy to praca setek ludzi ona po prostu musi ladnie wyglądać i ładnie zaśpiewać ;(
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 13:08 cytuj
    u nich to nikt sie nie dowie prawdy,ale bardzo mozliwe ze to wszystko wymyslone dla biznesu, ja tam uwazam,ze oni oboje sie zdradzaja i im to odpowiada, byle kasa sie zgadzala
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 12:17 cytuj
    gość, 28-04-16, 10:53 napisał(a):
    LEMONADE jest ok, lepsza niż ANTI Rihanny, która to już w ogóle odleciała na inną planetę ze swoją marną twórczością. Pray you catch me, daddy lessons i sandcastles to moje ulubione piosenki :)


    Anti jest genialna.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 10:53 cytuj
    LEMONADE jest ok, lepsza niż ANTI Rihanny, która to już w ogóle odleciała na inną planetę ze swoją marną twórczością. Pray you catch me, daddy lessons i sandcastles to moje ulubione piosenki :)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-04-16, 10:46 cytuj
    Na zdjęciu pod wodą wygląda jak Morfeusz :P
    Nie masz konta? Zarejestruj się!