Ola z Top Model o uczestnikach: Rozpieszczone dzieci

przejdź do komentarzy

Ostatni tydzień w domu Top Model był dla niej wyjątkowo trudny.

ola ławnik sadkowska ola ławnik sadkowska/Top Model
Ola Ławnik-Sadkowska miała trudną przeszłość i perspektywy na piękną karierę. Uczestniczka Top Model odpadła jednak z rywalizacji. Tydzień przed panelem, na którym usłyszała, że to koniec jej przygody, nie był dla Oli łatwy.

Dziewczyna wyznała przed kamerą, że źle się czuje w domu modelek. Narzekała, że nie znajduje z uczestnikami programu wspólnego języka.

- To są rozpieszczone dzieci, które myślą tylko o tym, jak wygrać program - narzekała Sadkowska.


Ostatnie zadania oddała niemal bez walki. Nie poradziła sobie z wyzwaniem aktorskim. Kiedy pozowała w sesji o śmierci, nie stosowała się do sugestii fotografa.

Widać było, że Ola odstaje od grupy. Gdy w domu zjawił się partner Natalii z dzieckiem, wszyscy bawili się razem. Oprócz Oli, która siedziała sama przy stole i jadła płatki.

Po zakończeniu odcinka jurorzy wyjaśnili swoje oceny. Joanna Krupa powiedziała:

- Jesteśmy na taki etapie, że będą fajne osoby odpadać.


Katarzyna Sokołowska zauważyła:

- Dla niej to była taka przygoda, która - życzę jej tego - żeby ją przekuła na życiowy sukces. Z taką trudną przeszłością, którą ma, wydaje mi się, że dużo dostała też od nas. To już był ten moment. Musimy być sprawiedliwi. Są ludzie, którzy mają lepsze warunki po prostu.


Marcin Tyszka tak skwitował odejście Oli:

- Wydaje mi się, że Ola jest gdzieś bardzo zagubiona. Że dała nam już swoje maksimum. Konkurencja jest ostra. Trzeba było powiedzieć komuś "do widzenia i dziękuję". Ten ostatni tydzień nie był dla niej najlepszy.




Zamyślona...

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Top Model Polska (@topmodelpolska)




Niespodziewana decyzja? Ola odpada z Top Model! Co o tym sądzicie?

Posted by Top Model TVN on 12 października 2015

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!