Oscary 2016: Lady Gaga oczarowała publiczność

przejdź do komentarzy

Jej występ przejdzie do historii.

lady gaga lady gaga/FameFlynet, Insta
Lady Gaga (29 l.) zachwyciła widzów na gali rozdania
Oscary 2016. Wokalistka szczerze podzieliła się swoimi odczuciami na swoim Instagramie, chwaląc się przy tym swoim narzeczonym Taylorem Kinney (34 l.). Ponadto to jej występ może zostać zapisany w historii rozdania statuetek, jako jeden z najbardziej wzruszających i zapierających dech w piersi. Niekoniecznie przez efekty specjalne, ale poprzez sam kontekst utworu.

Artystka olśniła przy tym swoją kreacją. Przybyła na galę w nietuzinkowej białej sukni, która delikatnie nawiązywała do stylizacji Marilyn Monroe. Została zaprojektowana przez Brandona Maxwella. Plecy wokalistki były odsłonięte, dzięki czemu mogliśmy zobaczyć jej tatuaże, które ozdabiają jej łopatki.

Wokalistka, pod udostępnionym zdjęciem ze swoim ukochanym, napisała (wolne tłumaczenie):

Nigdy nie myślałam, że ktoś mnie pokocha, ponieważ czułam, że moje ciało zostało zniszczone przez napastnika. Ale on kocha tego mojego wewnętrznego niedobitka. Stał ze mną całą noc, wspierając mnie, będąc dumnym, bez żadnego wstydu. To właśnie jest prawdziwy mężczyzna.


Zobacz więcej: Dlaczego Lady Gaga przebiła inne gwiazdy swoim lookiem?

Piosenkarka, wskazując na "wewnętrznego niedobitka", chciała przypomnieć fanom o swoich osobistych problemach. Mimo że wielokrotnie nagradzana, artystka przez lata skrywała bardzo przykry sekret. Niestety, wielu artystów, którzy na pierwszy rzut oka są spełnieni i zupełnie szczęśliwi, ukrywają swoją depresję, brak pewności siebie oraz problemy przeszłości, które nie dają o sobie zapomnieć. Dla nas - odbiorców - są oni niemal ludźmi bez skazy, zapominamy niestety przy tym, że ci artyści, są tak naprawdę takimi sami ludźmi jak my.

Zobacz więcej: Oscary 2016 - GIFY

Wielu artystów nie dało sobie rady z przytłaczająca ich popularnością oraz z brakiem akceptacji, stąd ich ucieczki w alkoholizm i narkotyki. Gaga, która wielokrotnie udowadniała swoją wielkość jako artystka, musi również zmierzyć się z czymś gorszym. Nie tylko z akceptacją samej siebie, ale... z problemem molestowania seksualnego, który dotyczył jej przez dłuższy czas.

Artystka przyznała jakiś czas temu w wywiadzie dla Howarda Sterna, że była molestowana jako dziecko oraz, że została zgwałcona mając 19 lat.

Na tegorocznych Oscarach, zaśpiewała utwór Till It Happens To You, pochodzący z filmu The Hunting Ground, który poruszył problem gwałtów na uczelnianych kampusach. Z jednej strony było to jej wsparcie skierowane w kierunku ofiar przemocy seksualnej oraz specyficzna autoterapia. Na scenie, wystąpiła z 52 innymi kobietami, które również stały ofiarą przemocy seksualnej.

W rozmowie z serwisem Buzzfeed.com powiedziała:

Mam nadzieję, że jeśli oglądał nas ktoś, kto przeżył coś takiego, to utwierdziliśmy go w przekonaniu, że to nie jego wina i że nie jest sam - Jest nas tu przynajmniej 52, którzy w ciebie wierzymy.


Utwór został przyjęty owacją na stojąco.

Czy znaliście wokalistkę od tej strony? Jak oceniacie jej występ?







@brandonmaxwell

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Lady Gaga (@ladygaga)







Oscary 2016: Lady Gaga oczarowała publiczność

Oscary 2016: Lady Gaga oczarowała publiczność

Oscary 2016: Lady Gaga oczarowała publiczność

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!