Ostrowska dojrzała do sukienek

przejdź do komentarzy

Blondynka z natury i z wyboru.

małgorzata ostrowska małgorzata ostrowska/© KAPiF
- Jestem blondynką z natury i z wyboru! - mówi o sobie Małgorzata Ostrowska w rozmowie z Twoim Imperium, z żalem dodając, że kobiecość odkryła późno.

Podoba jej się kokieteria, lekka naiwność i... kłamstewka.

Polecane wideo



- Od lat pracuję głównie z mężczyznami i widzę te wszystkie fanki, wpatrzone w moich kolegów. To działa jak magnes, im więcej facet ściemnia, tym większy ma wianuszek wielbicielek. Jedni to wykorzystują, inni nie, ale wszystkich to cieszy.

Piosenkarka przekonuje, że bez tego właśnie "lekkiego ściemniania" nie ma tak naprawdę udanego związku.

- Nie daję szans parom, w którym wszystko jest na serio. Są po prostu nudne.
Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!