Paris wraca do imprez

przejdź do komentarzy

A miało być tak pięknie...

paris hilton paris hilton/ © LFR
Miała się zmienić, miało nie być już imprez i nocnego stylu życia.

Koniec był zgoła inny - hektolitry alkoholu i dzikie tańce w klubie. Na koniec Paris Hilton wskoczyła na scenę i zaczęła śpiewać. Oczywiście`swój wielki "przebój", Stars Are Blind.

Tak było w klubie Les Deux w Los Angeles. Podobna była kolejna noc w Arenie.

Paris była w tak imprezowym nastroju, że namawiała koleżanki, aby zatańczyły na jej stoliku.

- Jestem towarzyska. Kocham muzykę. Kocham tańczyć. Kocham bawić się z moimi przyjaciółmi. Ale teraz już tak bardzo mi na tym nie zależy - przekonywała dziedziczka kilka godzin po zakończeniu imprezy (!).

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!