Prezydent kraju z wytatuowaną twarzą?

przejdź do komentarzy

W Czechach to możliwe.

vladimir franz vladimir franz/Facebook
Już jutro ruszają wybory prezydenckie w Czechach. Będą wyjątkowe z dwóch powodów – po raz pierwszy nasi południowi sąsiedzi będą wybierać głowę państwa w wyborach bezpośrednich oraz dlatego, że weźmie w nich udział niemal całkowicie wytatuowany kandydat.

Vladimir Franz, bo o nim mowa, ma 53 lata i kompletnie wytatuowane ciało. Jest kompozytorem muzyki operowej i teatralnej oraz malarzem. Nie należy do żadnej partii. Jest kandydatem niezależnym.

W wyborach wystartuje 9. kandydatów. Największe szanse na wygraną mają byli premierzy: Milosz Zeman i Jan Fischer. Według ostatnich sondaży na trzeciej pozycji jest właśnie Vladimir Franz!

Co ciekawe, swoją pozycję zawdzięcza tylko wyjątkowej charyzmie oraz niecodziennemu wyglądowi. Jego kampania kosztowała jedynie 16 tys. funtów brytyjskich pochodzących z donacji. Nie wywiesił nawet jednego plakatu. Zwolenników zyskał swoimi wystąpieniami i sposobem bycia.

I to jest dowód na to, że polityka nie musi być szablonowa.

Jakie zdobędzie poparcie, okaże się już w niedzielę. Wybory rozpoczynają się jutro i potrwają do soboty.

Jak sądzicie, czy taki kandydat miałby szanse na start w wyborach w Polsce?


Prezydent kraju z wytatuowaną twarzą?

Prezydent kraju z wytatuowaną twarzą?

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!