Prywatny lekarz Jacksona zniknął!

przejdź do komentarzy

Zrobił mu zastrzyk z Demerolu. Czy był on śmiertelny?

michael jackson michael jackson/New York Post
Policja z Los Angeles poszukuje obecnie prywatnego lekarza Michaela Jacksona.

Niestety, specjalista po śmierci swojego słynnego pacjenta zniknął i jest praktycznie nie do odnalezienia.

Biegli chcą go przesłuchać - na krótko przed śmiercią gwiazdora lekarz miał podać mu zastrzyk z Demerolu, silnej substancji przeciwbólowej. Informator twierdzi, że krótko po tym Jacko źle się poczuł, jego oddech zrobił się płytszy i wolniejszy, aż zupełnie ustał. Kiedy stwierdzono zgon, lekarza już nie było w posiadłości Jacksona.

***

Michael Jackson zmarł wczoraj. Po przewiezieniu do szpitala i próbach reanimacji stwierdzono zgon. Rozpoczęła się sekcja zwłok piosenkarza, jednak na jej wyniki trzeba będzie poczekać nawet kilka tygodni. Więcej tutaj.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!