Przegrana wojna Melanie Griffith

przejdź do komentarzy

Walka z czasem jest trudna nawet gdy się ma pieniądze.

melanie griffith melanie griffith/© Glenn Harris / Photorazzi
Niespełna 50-letnia aktorka Melanie Griffith, małżonka Antonio Banderasa to chodząca pożywka dla mediów.

Nie, nie z powodu życia osobistego - jak widać na zdjęciu obok, ich małżeństwo ma się świetnie. Od kiedy są razem, szerokim łukiem omijają skandale. I dobrze.

To, czym zajmuje się prasa, to jej wygląd. Melanie znana jest ze swej obsesji na tle urody, którą stale poprawia chirurgicznie (i nie tylko). Plotkuje się, że to z powodu różnicy wiekowej między nią, a jej wciąż seksownym mężem (Antonio jest od niej o 3 lata młodszy.

Ostatnio paparazzi wypatrzyli ją pomarszczoną, jak 70-latka. A przecież kobiety Hollywoodu w tym wieku są znacznie lepiej zakonserwowane.

Banderas już dwa lata temu wydał oficjalne oświadczenie - powiedział, że nie chce, aby Melanie poddawała się kolejnym zabiegom. Nie pomogło.

- Powiedziałem jej: 'Chcę patrzeć, jak się starzejesz i chce się starzeć z tobą." Podoba mi się taka, jaka jest. Zmarszczki też mogą być piekne - powiedział w jednym z ówczesnych wywiadów.



Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!