Przejechała własnego psa

przejdź do komentarzy

... a psu nic nie jest!

diane keaton diane keaton/© David Gabber / Photorazzi
Diane Keaton jest w szoku - przejechała własnego psa Reda. A wszystko przez napęd hybrydowy, dzięki któremu pojazd porusza się bardzo cicho. Zwierzak najwyraźniej nie usłyszał nadjeżdżającego samochodu i w najlepsze wylegiwał się na podjeździe.

- Przejechałam własnego psa! Mam Lexusa, on jest bardzo cichy a w dodatku to ja nie zauważyłam Reda - mówi 60-letnia Keaton

Psiak na szczęście przeżył.

- Red jest wspaniały, ma 15 lat. Znalazłam go na ulicy. Prawda jest taka, że nie doznał poważnych obrażeń ponieważ jest bardzo gruby. Przejechałam mu po klatce piersiowej, a żebra się nie połamały! On ocieka tłuszczem - śmieje się aktorka. - Kocham go bardzo mocno i cieszę się, że nic mu nie jest.









Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!