Przygarnęła pieska, żeby łatwiej przetrwać żałobę

przejdź do komentarzy

Czy nowy pomoże jej zacząć na nowo cieszyć się życiem?

zagadka zagadka/FameFlynet
Śmierć ukochanego Cory'ego Monteitha była dla Lei Michele ogromnym ciosem. Dopiero od niedawna gwiazda na nowo wychodzi do ludzi, a na jej twarzy powoli i na razie nieczęsto pojawia się uśmiech.



Szczęśliwie wszystko idzie ku lepszemu, tym bardziej, ze w życiu aktorki pojawił się właśnie uroczy Pearl - rudy piesek, przypominający kształtem włochatą kulkę.

Zwierzak ma już osiem lat, a Lea postanowiła stworzyć mu właśnie nowy, lepszy dom.

Coś nam mówi, że tych dwoje szybko znajdzie wspólny język - naprawdę słodka z nich parka!

Przygarnęła pieska, żeby łatwiej przetrwać żałobę

Przygarnęła pieska, żeby łatwiej przetrwać żałobę

Przygarnęła pieska, żeby łatwiej przetrwać żałobę

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!