Pyrkosz nie lubi Fitkau-Perepeczko

przejdź do komentarzy

Bo śmierdziało jej z buzi.

agnieszka fitkau-perepeczko agnieszka fitkau-perepeczko/© KAPiF


Fakt ujawnia, że na planie M jak Miłość nie każdy bierze do serca uczuciową atmosferę.

- Nie pałamy do siebie miłością - powiedział Witold Pyrkosz na temat jego relacji z Agnieszką Fitkau-Perepeczko.

Wszystko przez bardzo błahą przyczynę - czosnek.

- Któregoś razu Agnieszka najadła się czosnku przed zdjęciami i musiałem poprosić reżysera o przerwę, bo nie szło pracować. Nienawidzę, jeżeli komuś z buzi jedzie czosnkiem - mówi aktor.

Na jego nieszczęście aktorzy mają niemało wspólnych scen, ale są na tyle profesjonalni, że wzajemnej antypatii nie przenoszą do serialu. Za to w przerwach praktycznie ze sobą nie rozmawiają.

- Zdarza się, że kiedy reżyser prosi o powtórzenie sceny, Agnieszka Fitkau-Perepeczko twierdzi, że Pyrkosz zrobił jej na złość i dlatego ujęcie się nie udało - ujawnił Faktowi jeden z członków ekipy.

- Nie wszystkich da się przecież kochać - podsumowuje Pyrkosz.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!